Niedziela, 21 Marca 2010 Imieniny: Lubomir, Benedykt, Mikołaj Wyślij kartkę Zaloguj się | RSS


NaszeMiasto.pl >> Dąbrowa Górnicza >> Wydarzenia >> Lokalne >> Sąd umarza sprawę lekarki bezdomnych

Sąd umarza sprawę lekarki bezdomnych

Polska Dziennik Zachodni A. Drożdżak, A. Górska

2009-11-20 09:05:43

Radość, wielką radość ! To czuję - krzyknęła dr Ilona Rosiek-Konieczna, gdy usłyszała, że nowohucki sąd umorzył jej sprawę wypisania 2 tys. recept i wyłudzenie 100 tys. zł za refundowane leki dla inwalidów wojennych. Zgromadzeni na sali rozpraw ludzie bili brawo.

Dr Ilona Rosiek-Konieczna po ogłoszeniu wyroku. (© fot. Artur Drożdżak)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij »
- Oskarżona fałszowała recepty, ale nie działała dla swojej korzyści, ale by bezinteresownie ratować chorych, poświęcała im swój czas, zaangażowanie i pieniądze - mówiła sędzia Małgorzata Bartuzi.

I dlatego uznała, że szkodliwość czynu lekarki jest znikoma, a szkody Narodowego Funduszu Zdrowia nie da się wyliczyć. - Bo oskarżona niektóre recepty wypisywała dla matki, inne dla inwalidów, którzy mieli uprawnienia do refundowanych leków, ale potem utracili takie prawo. Jednak lekarka o tym nie wiedziała- dodała.

- To słuszny wyrok, jedyny możliwy. Od 10 lat spotykały nas szykany, oskarżenia o oszustwa, wyłudzanie pieniędzy, a teraz okazało się racja jest po naszej stronie - mówi Jerzy Konieczny, mąż lekarki.

Chwalił żonę za odwagę i żelazne przestrzeganie swoich zasad. - Jako były policjant z 20-letnim stażem wiedziałem, że łamie prawo, ale ważny był cel, pomoc potrzebującym. Prokuratura dostrzegała tylko jedną stronę medalu, na szczęście sąd zobaczyć też inne oblicze działalności mojej żony - mówi.

Podobnie wypowiadają się ludzie, którym pomogła, obecni na ogłoszeniu wyroku.

- To lekarz o złotym sercu. Byłem bezdomny, a ona wyciągnęła do mnie rękę, wsparła psychicznie i lekami, na które nie było mnie stać - potwierdza %0760-letni Sergiusz Gancarz.

To samo mówi 48-letnia Małgorzata Kopacz. - Łatwo jest dać pieniądze, ale myśmy otrzymywali o wiele więcej od dr Rosiek. Coś, czego nie da się zmierzyć i policzyć. To godne traktowanie, miłość i życzliwość - dodaje.

Prokurator Agnieszka Nowak z Prokuratury Rejonowej dla Krakowa Nowej Huty domagała się dla oskarżonej kary 12 miesięcy ograniczenia wolności %07i zwrotu 100 tys. zł, szkody NFZ. Nie chce teraz mówić, czy będzie apelować od wyroku.

Jolanta Pulchna, rzecznik małopolskiego NFZ zapewnia, że Fundusz zwróci się z wnioskiem o uzasadnienie wyroku.

- Z jednej strony mamy szlachetne intencje, ale powstaje pytanie, czy jeden lekarz ma prawo decydować o tym, do kogo powinno trafić 100 tysięcy: czy dla bezdomnych, czy np. na terapię onkologiczną.

Z kolei Stefan Bednarz, przewodniczący komisji etyki zdrowia w Okręgowej Izbie Lekarskiej w Krakowie, uważa, że decyzja sądu była słuszna. Jest tylko jedno "ale"...

- Szkoda, że nie umorzono sprawy już w prokuraturze - ubolewa.
strona: 1 z 1

regulamin

Skandaliczny wyrok! rafalS (gość)
2009-11-23 19:11

Wyrok jest skandaliczny! dr Ilona Rosiek-Konieczna jest oszustką i złodziejką!

Złodziejka bezkarna jazmig (gość)
2009-11-20 13:42

To nieważne, że ona nie robiła tego dla swojej korzyści. Ona kradła, aby dawać innym. W ten sposób ludzie uczciwie płacący składek nie byli leczeni, bo brakowało pieniędzy.

ZOBACZ KONIECZNIE

przewiń w lewo przewiń w prawo