Choinka sztuczna czy żywa? [SONDA]. Czekamy na Wasze zdjęcia

Tylko ok. 40 proc. Polaków deklaruje, że kupi na święta żywe drzewko. Najlepiej świeże, zielone, prosto z lasu.

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij

(© DARIUSZ GDESZ / POLSKAPRESSE)

Jaka choinka stanie w Twoim domu? Wybierasz sztuczną czy żywą? Oddaj głos w sondzie, czekamy również na Wasze komentarze...

Masz już choinkę w domu? Zrób zdjęcie i wyślij na mail naszemiasto@dz.com.pl - fotografie opublikujemy w naszej galerii.




Najpiękniejsza choinka w woj. śląskim. Czekamy na Wasze zdjęcia!



Beskidzkie nadleśnictwa sprzedają coraz więcej choinek na święta

Coraz większą popularnością cieszą się świąteczne choinki z beskidzkich nadleśnictw. Zdaniem nadleśniczego z Węgierskiej Górki Mariana Knapka, wynika to z atrakcyjnej ceny. Pachnący lasem świerk z Beskidów kosztuje znacznie mniej niż choinka w sklepach w mieście.

„Zauważyłem, że zainteresowanie jest znacznie większe niż w ubiegłym roku. Parę lat temu, gdy na rynku pojawiły się choinki w hipermarketach, sprzedaż u nas spadła do około 50 sztuk. W ubiegłym roku nadleśnictwo sprzedało około 300 sztuk. Teraz sprzedaliśmy ich już kilkaset. Ostatnio musieliśmy nawet przywieźć dodatkowe drzewka. Pozyskiwane są one bez żadnej szkody dla lasu z cięć pielęgnacyjnych” – powiedział nadleśniczy.

Identycznie jest w Bielsku-Białej.

Cięta choinka o wysokości 2 metrów kosztuje w Nadleśnictwie Węgierska Górka około 30 złotych. Podobne ceny ma także Nadleśnictwo Bielsko. "Przychodzą do nas całe rodziny i wybierają najpiękniejszą choinkę, którą kupują. To doskonała alternatywa dla kilkakrotnie droższych choinek, zwłaszcza doniczkowych, które są w sprzedaży przed hipermarketami” - powiedział Marian Knapek.

Leśnicy sprzedają choinki różnej wielkości, najczęściej 2-2,5-metrowe. Są także wyższe, nawet pięciometrowe.

Beskidzkie choinki są wyjątkowo urodziwe. Ich walory doceniła między innymi Kancelaria Prezydenta, która zamówiła w Nadleśnictwie Węgierska Górka kilka sztuk do rezydencji na Zadnim Groniu w Wiśle.
∨ Czytaj dalej

Dorodne drzewa ze Skrzycznego stanęły między innymi w głównym holu zamku oraz w kaplicy św. Jadwigi Śląskiej. Choinkę w nadleśnictwie zamówili także komandosi z 18. Bielskiego Batalionu Powietrzno-Desantowego.

Za parę lat nadleśnictwa będą także sprzedawały całkowicie legalnie jodłę kaukaską, która znajduje się pod ścisłą ochroną. "Założyliśmy już plantację jodły. Drzewka rosną, ale trzeba poczekać jeszcze kilka lat" – powiedział. (PAP)

Więcej na temat

Komentarze (3)

avatar
avatar
mariano Z.G. (gość)

Tyko żywa.I to koniecznie pachnąca i koniecznie z lampkami z okresu PRL-u.ze srebrną lametą i anielskim włosiem,szyszkami i szklanymi żołędziami. :) duży stojak donica (np. z firmy Jestic) wdo ktorewgo nalewa się wody i można nasypać piachu.I git! :)

avatar
Zabrzanka (gość)

Wolę żywą ale wiadomo sypią się niemiłosiernie,dlatego mamy sztuczną a pod nią żywe gałązki więc jest i zapach :)

Wybierz kategorię