Pokoje na poddaszu to zazwyczaj najbardziej atrakcyjne wnętrza w całym domu, chociaż nie można powiedzieć na pewno, co tak bardzo nas do nich przyciąga. Niektórzy ludzie nieświadomie łączą je z tajnymi, sekretnymi pomieszczeniami, a nawet z przestrzenią do zabawy. Tak czy inaczej, mają szczególny urok i ciepłą atmosferę, która wydaje się roztaczać wokół nas, nawet gdy już je opuścimy.

Niestety z czasem nawet najbardziej magiczne miejsca niszczeją i wymagają odświeżenia, ponieważ mimo tego, że są jasne, nie można dostrzec całego ich potencjału, gdyż zszarzały kolor ścian tłumi wpadające przez okna dachowe promienie słoneczne. Sprawdź jak za pomocą kilku trików rozjaśnić pokój na poddaszu, podnieść jego standard i w pełni wykorzystać jego możliwości.



WIĘCEJ ŚWIATŁA NA PODDASZU

Bezsprzecznym atutem takich wnętrz są okna dachowe, które wpuszczają do środka dużą ilość naturalnego światła. Aby mocno nasłoneczniona przestrzeń dobrze się prezentowała, należy odpowiednio pomalować ściany. Wybór farby nie może być przypadkowy, gdyż może się okazać, że nie osiągniemy właściwego efektu. Aby mieć pewność najlepszej decyzji, wybierz farbę z linii Śnieżka Barwy Natury, której matowa powłoka zniweluje niedoskonałości na ścianach.



Produkt ten jest bardzo wydajny, ponieważ doskonale kryje powierzchnie, a dodatkowo zapewnia oddychanie ścian i jest odporny na szorowanie i wielokrotne zmywanie. Kolor również ma znaczenie. Przy malowaniu pokoi poddaszowych lub niewielkich pomieszczeń nie polecamy intensywnych i ciemnych barw, gdyż optycznie przytłoczą i zmniejszą przestrzeń. Idealnym wyborem są odcienie jasne na wszystkich ścianach. W naszej aranżacji pomalowaliśmy je kolorem 102 Piaszczysta Plaża.

ZADBAJ O OKNO

Wracamy do tematu okien, ponieważ oprócz spełniania funkcji naturalnego oświetlenia, najbardziej rzucają się w oczy z całej aranżacji. Poprzez swoje usytuowanie, nie można ich niestety udekorować ciekawą zasłoną, czy firanką. Jednak to, co możesz zrobić, to odpowiednio zadbać o ich estetyczny wygląd. Do odnowy ramy idealna będzie Śnieżka Supermal emalia do PCV, która łatwo się aplikuje, szybko schnie, ma idealną przyczepność do podłoża, nie żółknie i jest odporna na zabrudzenia. Jeśli ramy okienne nie są w złym stanie, ciekawy kolor jedynie podkreśli ich wygląd. Zamiast zasłon wybierz barwne, metalizowane rolety.



Nie tylko udekorują okno, ale również będziesz mógł dzięki nim regulować ilość światła wpuszczanego do wnętrza. Dodatkowo ich specjalny materiał odbijający promienie będzie regulował temperaturę w pokoju, zwłaszcza latem, gdy wysoko zawieszone słońce mocno grzeje w dach.

EFEKTOWNIE I NIEDROGO

Myśląc o odświeżeniu aranżacji niewielkiego pomieszczenia, dobrze jest postawić na dekoratorski minimalizm, ponieważ duża ilość dodatków mogłaby niepotrzebnie zagracić przestrzeń i odebrać jej przestronność. Kilka dobrze rozlokowanych elementów wystarczy, by zbudować atmosferę przyjemną i dla oka i dla ducha. Nie muszą to być drogie rzeczy. Niewielkim kosztem można dostać interesujące grafiki lub teatralne plakaty, które oprawione w szklane antyramy dodadzą wnętrzom charakteru. Drewniane, miękko wykończone meble, poduchy i dywan sprawią, że we wnętrzu zrobi się przytulnie, zwłaszcza gdy wieczorem nad całością będzie górować duża, ciekawa lampa podłogowa.



Teraz już wiesz jak małym kosztem i przy niedużym nakładzie pracy Twoje mieszkanie na poddaszu może nabrać świeżości i nowego stylu.

Maluj ze Śnieżką

Komentarze (2)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Krysia (gość)

Miałam mieć super poddasze, ale trafił mi się firma budowlana Józefczaków z Bełżyc wzięli zaliczki i zostawili robotę w połowie. Uwaga przed Józefczakami !

krysia (gość)

Ja uwielbiam urządzać mieszkanie. Pamiętam jak swoje kupiliśmy kilka lat temu i było bardzo dużo pracy, oczywiście przyjemnej, bo jak swoje to to naprawdę sprawia radość. A po dwóch miesiącach jak już poskładaliśmy wszystkie meble i wszystkie ściany były już kompletnie gotowe i pomalowane, można było położyć się w łóżku i popijać swoje ulubione drinking chocolate krugera i tak nam zostało ;)