Pustynia Błędowska zamknięta do grudnia 2013 roku

Na Pustynię Błędowską nie wejdziesz! Teren zostanie zamknięty aż do grudnia 2013 roku.

Na Pustyni Błędowskiej trwają prace saperskie i odkrzaczanie terenu. Z tego też powodu do końca grudnia 2013 roku wprowadzono bezwzględny zakaz wstępu na teren pustyni. Wejścia możliwe są jedynie po uzyskaniu zgody administratora terenu tj. gminy Klucze.

W okresie prowadzenia prac obszar pustyni uznano za szczególnie niebezpieczny. Dlatego też władze gminy apelują do rodziców, opiekunów i wychowawców o stosowanie się do zakazu i zapewnienie bezpieczeństwa dzieciom.

Pustynia Błedowska leży we wschodniej części Wyżyny Śląskiej. Jej obszar, który zajmuje 20km2, składa się z dwóch części przedzielonych doliną Białej Przemszy. 14,5 hektara leży w granicach administracyjnych Dąbrowy Górniczej.

Dlaczego prace saperskie?

Od początku XX wieku teren ten wykorzystywany był jako poligon. Już podczas I wojny światowej ćwiczył tu przed bitwą pod Krzywopłotami batalion pomocniczy piechoty legionowej. W okresie międzywojennym obszar ten wykorzystywała do ćwiczeń piechota i artyleria Okręgu Korpusu Nr V w Krakowie, natomiast w czasie II wojny światowej pustynia służyła jako poligon niemieckiej Afrika Korps. Po wojnie, przez następne 50 lat Pustynia spełniała funkcję poligonu wojskowego

Czytaj więcej o pracach na Pustyni Błędowskiej. Kliknij!


* TO MUSISZ ZOBACZYĆ:

MATURA 2012 - ZOBACZ CZEGO SIĘ SPODZIEWAĆ, SPRAWDŹ ARKUSZE i ODPOWIEDZI. PRZECZYTAJ O PRZECIEKACH
∨ Czytaj dalej


* WEŹ UDZIAŁ W PLEBISCYTACH:
NAJLEPSZY NAUCZYCIEL 2012
CHUDNIESZ - WYGRYWASZ ZDROWIE
NAJSYMPATYCZNIEJSZY ZWIERZAK ŚLĄSKIEGO ZOO

Komentarze (12)

avatar
avatar
ruby (gość)

Co za wielce niemądry człowiek (cenzura nie przepuszcza słowa na "d" oraz "i") pozwolił zalesić ten obszar - jedyny taki w całej Europie - sosna kaspijską? Ten gatunek przyrasta kilkukrotnie szybciej niż rodzime gatunki i bardzo dobrze znosi susze - jest więc nie tylko zagrożeniem dla samej pustyni, którą już de facto niemal całkowicie zagarnął, ale i dla drzewostanu pierwotnego.

avatar
Darek (maly) (gość)

Witam, bylem tam na poligonie w 91 roku MSW katowice.byl to czerwiec i pamietam ze noce byly bardzo zimne.Istnial w tamtych latach taki domek z czerwonej cegly,piekne widoki...jak jeszcze pamietam bylo tam takie male rozlewisko ...mini jeziorko.....na polance.aczkolwiek najbardziej mnie zdziwilo zjawisko zapadajacej sie ziemi w lasku obok jakejs rzeczki (rowu )w ktorym pilismy wode podczas manewrow ...byl to czas ktory teraz bardzo milo wspominam i mysle ze kiedys sie tam wybiore,tylko po to by powspominac czasy z wojska ...pozdrawiam

avatar
Turysta (gość)

I bardzo dobrze. Teren jest unikatowy i nalezy o niego zadbać. Szkoda tylko, że jeden z bunkrów obserwacyjnych już nieistnieje. Nie wiem natomiast, czy to z niego nie przyglądał się w latach 40. XX wieku generał Rommel swojej Arfika Korps podczas manewrów ćwiczebnych.

avatar
autochton z oazy (gość)

To cośmy w wojsku będąc zadrzewiali,to teraz dewastują,czy to tylko wymiana piasku na sacharyjski .!!!

Wybierz kategorię