Wielki piec w ArcelorMittal bez remontu. Co z pracownikami?

PAS, mat. prasowe

ArcelorMittal Poland najprawdopodobniej nie zdecyduje się na generalny remont wielkiego pieca w Dąbrowie Górniczej – wynika z informacji uzyskanych przez działającą w firmie Solidarność. To oznacza zdaniem związkowców ryzyko utraty nawet kilku tysięcy miejsc pracy oraz ogromne kłopoty dla innych zakładów przemysłowych zaopatrujących się w stal w AMP. Niepokojem napawa ich zwłaszcza zakup przez stalowego giganta huty Ilva we Włoszech. Szefostwo ArcelorMittal Poland zaprzecza jednak, by zakup huty we Włoszech miał wpływ na stan zatrudnienia w dąbrowskim oddziale spółki, a także na ograniczenie procesu inwestycyjnego w Polsce.
 arc. Polska Press

Wielki piec nr 2 w Dąbrowie Górniczej w obecnym stanie technicznym może funkcjonować zdaniem związkowców jedynie do połowy przyszłego roku. O konieczności jego gruntownego remontu mówi się od lat. Jednak zarząd ArcelorMittal Poland poinformował związki zawodowe działające w spółce, że zamiast kapitalnego remontu, przeprowadzi jedynie częściową modernizację, która przedłuży funkcjonowanie wielkiego pieca zaledwie o 2-5 lat.

– Dla pracowników to bardzo zła wiadomość. Jeśli po tym okresie piec miałby zostać wygaszony, pracę stracą nie tylko osoby zatrudnione bezpośrednio przy jego obsłudze. Likwidacji ulegną również miejsca pracy przy instalacjach powiązanych z wielkim piecem oraz w firmach zewnętrznych działających na rzecz AMP. Łącznie jest to kilka tysięcy miejsc pracy – mówi Jerzy Goiński, przewodniczący Solidarności w dąbrowskim oddziale AMP.

Jak podkreśla, coraz bardziej realna groźba wygaszenia wielkiego pieca nr 2 w dąbrowskiej hucie stanowi również poważny kłopot dla innych zakładów z branży hutniczej w naszym regionie oraz dla całego polskiego przemysłu.

– Zmniejszenie produkcji stali w Dąbrowie może spowodować problemy z dostarczeniem wsadu dla innych hut. Pod znakiem zapytania stanie np. promowany przez rząd projekt powołania Śląskich Hut Stali, które byłyby w zasadzie skazane na wsad pochodzący z naszej huty – wskazuje Jerzy Goiński.
Jedną z głównych przyczyn rezygnacji AMP z inwestycji w generalny remont wielkiego pieca w Dąbrowie Górniczej, jest procedowana obecnie reforma unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2 (ETS) w kształcie niekorzystnym dla przemysłu energochłonnego. Nowe regulacje z jednej strony zmuszą przemysł energochłonny do kupowania uprawnień na giełdzie, a z drugiej podniosą kilkakrotnie cenę tych uprawnień. Oba te elementy spowodują ogromny wzrost kosztów funkcjonowania dla branży hutniczej i spadek konkurencyjności europejskich hut wobec zakładów spoza Unii Europejskiej, gdzie nie obowiązują żadne obostrzenia dotyczące emisji gazów cieplarnianych. O kluczowym znaczeniu kształtu reformy ETS dla planów inwestycyjnych koncernu ArcelorMittal w Polsce mówił już w styczniu tego roku prezes AMP Sanjay Samaddar podczas zorganizowanego w Dąbrowie Górniczej posiedzenia Krajowej Sekcji Hutnictwa NSZZ Solidarność.

W ocenie związkowców kolejnym powodem wycofania się AMP z planów generalnego remontu wielkiego pieca jest zakup przez koncern ArcelorMittal huty Ilva we Włoszech, która docelowo ma osiągnąć dwa razy większe moce produkcyjne od dąbrowskiego zakładu. – Włoska huta wymaga jednak potężnych inwestycji. Widzimy wyraźnie, że środki inwestycyjne są przesuwane w tamtą stronę kosztem innych europejskich zakładów koncernu – zaznacza przewodniczący. – Te decyzje zapadają ponad AMP, na poziomie europejskich władz ArcelorMittal. To ogranicza nam jako stronie społecznej pole manewru. Naszym zdaniem, aby zachęcić koncern do inwestowania w polskie zakłady, niezbędna jest aktywność rządu. Rządzący przespali negocjacje dotyczące reformy systemu ETS. Miejmy nadzieję, że nie prześpią niepokojących sygnałów płynących ze strony zarządu AMP – mówi Jerzy Goiński.

ArcelorMittal Poland stanowczo zaprzecza tymczasem informacjom podanym przez „Solidarność”, jakoby powodem decyzji o nieprzeprowadzaniu generalnego remontu wielkiego pieca nr 2 w hucie w Dąbrowie Górniczej miał być zakup przez grupę ArcelorMittal huty Ilva we Włoszech.

- Uważamy tę teorię za kompletnie oderwaną od rzeczywistości w chwili, kiedy ArcelorMittal Poland przeznacza ogromne środki na przedsięwzięcia modernizacyjne i projekty badawczo-rozwojowe. Ponadto, wartość samych inwestycji środowiskowych koncernu przekracza 700 mln zł. Zakup huty Ilva nie ma żadnego wpływu na program inwestycyjny ArcelorMittal Poland, który firma kontynuuje pomimo olbrzymiego ryzyka wynikającego z czwartego okresu rozliczeniowego EU ETS (europejskiego systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2) oraz nieuczciwego importu wyrobów stalowych z krajów nieobjętych tym systemem – usłyszeliśmy w dąbrowskim oddziale ArcelorMittal Polska. Prawdą natomiast jest, że zapadła decyzja o remoncie wielkiego pieca nr 2, który zdaniem szefostwa firmy przedłuży czas życia tej jednostki o kilka lat, i że powodem tej decyzji jest nowy kształt EU ETS.

- Musimy działać ostrożnie. Nowy kształt systemu EU ETS stanowi poważne zagrożenie dla konkurencyjności europejskiego hutnictwa. Konieczność zakupu praw do emisji dwutlenku węgla mocno odbije się na strukturze kosztów europejskich producentów stali. Tych kosztów nie będą ponosić producenci stali spoza UE, a należy pamiętać, że obrót stalą prowadzony jest w skali globalnej – tłumaczy Sanjay Samaddar, prezes zarządu ArcelorMittal Poland. – W tej sytuacji nieuzasadnionym jest podejmowanie decyzji o ogromnej inwestycji w generalny remont wielkiego pieca nr 2 w dąbrowskiej hucie. Kwestia ta podlega szczegółowym analizom, o czym już wcześniej informowaliśmy - dodaje.

Nowe regulacje w zakresie EU ETS wchodzą w życie w roku 2021. Jak dowiedzieliśmy się w czwartek decyzje dotyczące docelowego kształtu dąbrowskiej huty ArcelorMittal Poland podejmie wtedy, kiedy będzie wiedział, w jaki sposób nowy kształt EU ETS odbije się na jego działalności. Dąbrowski oddział koncernu (dawna Huta Katowice) bezpośrednio zatrudnia 4 tys. osób. Obecnie pracują tu dwa wielkie piece, trzy konwertory tlenowe i dwie walcownie.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Zaufaj mi, jestem Architektem - czyli pomysłowość ludzka... nie zna granic [ZDJĘCIA]

Te słowa to pułapki. Czy ty też źle je wymawiasz?

Najpopularniejsze męskie nazwiska w Polsce - jesteś w pierwszej setce? [TOP 100]

Mayday w Spodku - pamiętacie początki tej imprezy? Ale stroje! [archiwalne zdjęcia]

Wkrótce finał Miss Polonia 2017 - zobacz finalistki w bikini [ZDJĘCIA]


tyDZień - informacyjny program Dziennika Zachodniego [ODC. 9 - 10.11.17 - 17.11.17]

Wideo

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

23.11.2017, 16:28

Bać to się mogą co najwyżej starzy pracownicy z wysokimi stawkami. Młodzi mają w 4 literach mittala za tak śmieszne pensje. Pracy w regionie jest w bród.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3