Pałac Kultury Zagłębia jest w fatalnym stanie technicznym Pałac Kultury Zagłębia jest w fatalnym stanie technicznym

Pałac Kultury Zagłębia jest w fatalnym stanie technicznym. (© fot. Marzena Bugała.)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Pierwszy w Polsce obiekt architektury socrealistycznej, wpisany na listę zabytków, doczeka się wreszcie generalnego remontu. Pieniądze na przebudowę i modernizację świętującego w ubiegłym roku półwiecze istnienia Pałacu Kultury Zagłębia znajdą się w budżecie gminy. Chodzi tutaj o niebagatelną kwotę 50 mln zł, która ma zostać wygospodarowana po przesunięciach budżetowych.

- To bardzo dobra wiadomość, bo Pałac zasługuje na to, by służyć kolejnym pokoleniom mieszkańców Zagłębia. Setki imprez kulturalnych, rozrywkowych, koncerty, tłumy na widowni, to wszystko świadczy o tym, że warto ratować ten zabytek - podkreśla Maciej Gadaczek z Miejskiej Komisji Historycznej "Pokolenia", która zainicjowała w tej sprawie zbieranie podpisów pod specjalną petycją do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Petycja trafiła tam z sześcioma tysiącami podpisów.

Generalny remont Pałacu może ruszyć szybko, po rozstrzygnięciu przetargów, bowiem od stycznia tego roku aktualne jest pozwolenie na budowę. - W ubiegłym roku także wojewódzki konserwator zabytków wyraził zgodę na realizację inwestycji zgodnie z projektem - mówi Bartosz Matylewicz z Urzędu Miejskiego w Dąbrowie Górniczej.

W pierwszej kolejności trzeba ratować odpadającą elewację zabytku, która jest dziś zabezpieczona specjalnymi siatkami. Z tego powodu zagrodzone zostało również przejście po prawej stronie pałacowych murów. Trzeba także pozbyć się zagrzybienia w piwnicach, które mają zostać zagospodarowane, odbudować rozpadające się podjazdy i tralki z piaskowca. Nie obędzie się bez wymiany instalacji elektrycznej i centralnego ogrzewania, 36 zabytkowych drzwi, części okien. Po remoncie strychu powstaną dodatkowe pracownie. Początkowo koszt prac został oszacowany na ponad 30 mln zł, ale po zaleceniach konserwatorskich wzrósł niemal dwukrotnie.

- Konieczna jest budowa schodów ewakuacyjnych, dodatkowego wejścia na drugi balkon. Będą windy, tak, by cały obiekt był przystosowany dla potrzeb osób niepełnosprawnych - mówi Grzegorz Perz, dyrektor PKZ.

Czytaj także

    Komentarze (3)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    darek (gość)

    takich dużych inwestycji nie zaczyna się od tak. Najgorszy jest etap przygotowania papierów, bo trwa najdłużej, nikt go nie widzi, nie jest spektakularny, ludzie nie mający do czynienia z biurokracją nie wiedzą ile to pracy kosztuje. Skoro jest pozwolenia na budowę to znaczy że od dawno coś działo się w tym temacie i nie jest to tylko obietnica. Myślcie ludzie!

    el ninjo (gość)

    jak jesteś z DG to powinieneś łatwo zobaczyć co się wydarzył przez 3,5 roku. ale mimo to przypomne pare rzeczy: remonty dróg, remonty szkół, nowe boiska, rozpoczęcie gospodarki wod-kan, wspomniany ośrodek dla niepełnosprawnych, wykup mieszkań z MZBM. to tak w dużym skrócie POpulisto ;) a PKZ trzeba ratować bo jest w strasznym stanie

    gość (gość)

    Panie Prezydencie co jeszcze Pan obieca mieszkańcom Dąbrowy Górniczej na 4 miesiące przed końcem kadencji-co Pan robił przez 3.5 roku? Rozpoczynanie kosztownych inwestycji,zostaw następcom.