Amatorski klub łączności radiowej działa w mieście od 40 lat

Anna Witek
Dąbrowski Klub Łączności Ligi Obrony Kraju SP 9 KDC przez cztery dekady nawiązał kontakty z amatorskimi stacjami klubowymi z 82 krajów. W siedzibie klubu przechowuje się pełną szufladę kart potwierdzających łączność.

Dąbrowski Klub Łączności Ligi Obrony Kraju SP 9 KDC przez cztery dekady nawiązał kontakty z amatorskimi stacjami klubowymi z 82 krajów. W siedzibie klubu przechowuje się pełną szufladę kart potwierdzających łączność.

Liczy się ilość

- Każda łączność, którą przeprowadzamy w czasie zawodów, potwierdzona jest kartą - wypowiada się Stefan Badoń, operator stacji i jeden z założycieli klubu.

Klub wziął niedawno udział w zawodach krótkofalowców stacji klubowych, odbywających się w drugi czwartek każdego miesiąca. Podczas takich zawodów krótkofalowcy starają się nawiązać jak najwięcej łączności ze stacjami.

- Miesiąc temu podczas zawodów popsuło się nam urządzenie, więc niewiele połączeń zrobiliśmy, ale nam chodzi bardziej o nabranie umiejętności operatorskich niż o wyniki - podkreśla Stefan Badoń.

Klub ma siedzibę w Szkole Podstawowej nr 30. To nie pozwala krótkofalowcom brać udziału w licznych zawodach odbywających się zazwyczaj w porach nocnych.

W klubowej siedzibie są nadajnik i odbiornik obejmujący wszystkie amatorskie pasma, drugi nadajnik dobrze się sprawuje na falach ultrakrótkich. Jest także komputer, który służy krótkofalowcom do łączności cyfrowej.

- Na początku kwietnia po raz pierwszy przy pomocy komputera i nadajnika nawiązaliśmy łączność ze stacją w Rosji. Pierwszy raz wzięliśmy także udział w ogólnopolskich zawodach PSK 31. PSK 31 to program komputerowy, przy pomocy którego prowadzona jest łączność na całym świecie - opowiada pan Stefan.

Klub współpracuje również z miejskim Wydziałem Zarządzania Kryzysowego.

- Jesteśmy wydziałowi potrzebni, bo w przypadku zerwania łączności telefonicznej i radiowej mamy zasilanie z baterii i służymy kontaktem z profesjonalnymi służbami - mówi operator stacji dąbrowskiego Klubu Łączności.

Kiedy dźwięk gra w uchu

Dąbrowscy krótkofalowcy nie myślą jednak o klęskach żywiołowych tylko o popularyzowaniu sportu krótkofalarskiego wśród młodzieży. Organizują spotkania w dąbrowskich szkołach. Do uprawiania tego sportu na początek wystarczy samo zamiłowanie.

- Krótkofalowcem nie zostaje się od razu. Najpierw trzeba kupić sprzęt nadawczo-odbiorczy, a koszt nadajnika waha się od 500 złotych do 7 tysięcy. Nasz klub pomaga początkującym krótkofalowcom i wypożycza im nadajniki do domu. Poza tym trzeba posłuchać, jak inni pracują, zapoznać się z przepisami i zdać egzamin. Krótkofalowiec powinien wiedzieć, na jakich pasmach amatorskich może pracować, są bowiem wyznaczone pasma. Trzeba znać też skróty obowiązujące w krótkofalarstwie, czyli opanować krótkofalarski slang. Najtrudniejszą rzeczą jest opanowanie alfabetu Morse'a. Łatwo opanowuje go tylko osoba muzykalna. Odbiór polega na tym, że zapamiętuje się melodie. Można sobie jednak wybrać drugą kategorię, bez znajomości telegrafii - dodaje pan Stefan.

Współzałożyciel klubu przyznaje, że sam zdawał egzamin z alfabetu Morse'a, ale obecnie wypadł już z wprawy.

- Mieszkam blisko linii wysokiego napięcia i z powodu zakłóceń nie mogłem pracować przy telegrafie, chociaż praca telegrafisty mnie pasjonowała -dodaje Badoń.

Klub stara się przybliżyć krótkofalarstwo dąbrowskiej społeczności.

Dwa razy w roku organizuje zawody z udziałem stacji z całego kraju i zagranicy. Najbliższe zawody krótkofalowców odbędą się 26 maja.

Zaczęło się od "Damelu"

Klub Łączności LOK powstał w 1966 roku przy ówczesnych zakładach remontowo-produkcyjnych "Damel".

- Mieliśmy zainteresować młodzież krótkofalarstwem, udostępnić sprzęt nadawczy, odbiorczy, przyrządy pomiarowe oraz narzędzia do majsterkowania. Jako pracownicy zakładu mogliśmy wypożyczyć pomiarowe przyrządy - mówi Stefan Badoń.

W 1967 Klub zdobył dyplom w międzynarodowych zawodach radiowych organizowanych przez Brazylię. W latach 90. siedziba Klubu Łączności została sprzedana przez zakład. Ludzie z klubu utworzyli klub krótkofalowców w Łośniu, funkcjonujący do dzisiaj.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Materiał oryginalny: Amatorski klub łączności radiowej działa w mieście od 40 lat - Dąbrowa Górnicza Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie