Archeologiczne znalezisko

(gk)
Paweł Ujdak i Wojciech Kubik eskortowali Dariusza Rozmusa w czasie przewożenia skarbu.
Paweł Ujdak i Wojciech Kubik eskortowali Dariusza Rozmusa w czasie przewożenia skarbu.
Po tym, jak w Łośniu wykopano prawdziwy skarb czas przewidziany na tegoroczne prace wykopaliskowe przedłużono. Archeolodzy dotąd nie opuścili jeszcze swoich stanowisk.

Po tym, jak w Łośniu wykopano prawdziwy skarb czas przewidziany na tegoroczne prace wykopaliskowe przedłużono. Archeolodzy dotąd nie opuścili jeszcze swoich stanowisk. Monety i srebro odnalezione kilka tygodni temu przewieziono do depozytu w Urzędzie Miejskim.

W tej chwili jest tam blisko 2 kg srebra i grubo ponad tysiąc dwunastowiecznych monet. W remontowanym Muzeum Miejskim "Sztygarka" nie ma wciąż jeszcze odpowiednich zabezpieczeń, które pozwoliłyby na to, żeby skarb był tam bezpieczny. Archeolodzy nie chcą jednak, żeby skarb leżał w depozycie zbyt długo.

- To wielkie odkrycie, ale w tej sytuacji nikomu ono nie służy. Chcemy jak najszybciej umożliwić ludziom obejrzenie tych skarbów, bo zainteresowanie jest duże. Chcemy, żeby zobaczyć to mogli wszyscy, a nie jedynie wąska grupa naukowców - mówi Dariusz Rozmus, szef dąbrowskich archeologów.

Na spotkaniu, podczas którego dyskutowano o dalszych losach monet postanowiono, że zanim będą one mogły trafić do muzealnych gablot, można będzie je obejrzeć w dąbrowskim magistracie.

To na razie jeszcze plany, ale jest duże prawdopodobieństwo, że uda się je stosunkowo szybko zrealizować.

- W tym roku przypada 90. rocznica nadania Dąbrowie Górniczej praw miejskich. To duże święto więc otwarcie wystawy właśnie w czasie obchodów byłoby dobrym rozwiązaniem - twierdzi Dariusz Rozmus.

Podobnego zdania są przedstawiciele dąbrowskiego magistratu. Jednak zanim skarb można będzie oglądać trzeba najpierw dopełnić wielu formalności.

- Wszystko to trzeba najpierw skatalogować, opisać - zrobić naukowe opracowanie. To pewnie trochę jeszcze potrwa - przyznaje Andrzej Bęben, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego.

Wszystko jednak wskazuje na to, że zainteresowani będą mogli obejrzeć monety przed końcem remontu Sztygarki.

- Atmosfera wokół tej sprawy jest bardzo dobra więc mam nadzieję, że uda się zrealizować te plany - podsumowuje Dariusz Rozmus.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie