reklama

Dąbrowa Górnicza: 17 kwietnia MKS zmierzy się z MOSiR-em Krosno w hali Centrum. To walka o awans

mat. prasowe MKSZaktualizowano 
Faza play-off w I lidze koszykarzy w najciekawszym wydaniu z udziałem koszykarzy MKS Dąbrowa Górnicza. W środę o godz. 18 czeka nas piąty mecz w hali Centrum. Zapraszamy!

Dwa zupełnie przeciwne oblicza pokazali na parkiecie w Krośnie dąbrowscy koszykarze. Po sobotniej porażce, w której MKS zatracił przede wszystkim swoje umiejętności ofensywne, niedzielne spotkanie pokazało
dobrze znane dąbrowskim kibicom walory podopiecznych Wojciecha Wieczorka. Walka o każdy metr boiska, efektywne dzielenie się piłką, odwaga i pewność w podejmowaniu decyzji rzutowych, a także twarda gra w
obronie przyniosły deklasację rywala na jego parkiecie różnicą 26 punktów (83-57).

Jednak zanim mogliśmy obejrzeć niedzielne spotkanie, sobota przyniosła kibicom z Dąbrowy sporo negatywnych emocji. Dąbrowianie wyglądali dosłownie jakby ktoś pozbawił ich własnych talentów. Mimo kilku zrywów w
drugiej połowie, które powodowały topnienie przewagi krośnian, koszykarze z Dąbrowy Górniczej nie zdołali rozstrzygnąć sobotniej potyczki na swoją korzyść (75-62 dla gospodarzy). Na nieszczęście dla
zwycięzców sobotniego pojedynku, trzecie przewinienie techniczne w sezonie otrzymał w końcówce tego meczu filar drużyny PBS Bank Efir Energy MOSiR Krosno - Kamil Łączyński. W przypadku rozgrywającego
krośnieńskiej drużyny oznaczało to konieczność obejrzenia niedzielnego meczu z trybun. Jak się okazało był to jeden z kluczowych elementów rzutujących na ostateczny wynik niedzielnego meczu i wyrównanie stanu
rywalizacji na 2-2.

Dyspozycja koszykarzy MKS Dąbrowa Górnicza z niedzielnego meczu pokazała, że w sytuacji konsekwentnego realizowania założeń obronnych oraz podejmowania odważnych decyzji w ataku, nie ma znaczenia kto jest
ich przeciwnikiem. Przy takiej formie jaką w niedzielę zaprezentowali koszykarze z Zagłębia, nawet obecność na boisku Kamila Łączyńskiego niewiele by pomogła.

W niedzielnym spotkaniu na wyróżnienie zasłużyli Mateusz Dziemba, Maciej Maj, Paweł Zmarlak oraz najlepszy na boisku 20-letni Grzegorz Grochowski, który po raz pierwszy w tej serii zaprezentował w pełni swoje umiejętności. Na takie samo zaangażowanie zespołu liczą dąbrowscy kibice, którzy zapewne z ochotą zasiądą w środowe popołudnie w dąbrowskiej hali Centrum, by obejrzeć decydujące spotkanie w tej serii.

Biorąc pod uwagę dotychczasowe pojedynki w tej parze - sportowe emocje gwarantowane. Liczymy na dobrą postawę całego zespołu. W niedzielnym spotkaniu trochę więcej sił "zaoszczędzili" tacy doświadczeni zawodnicy
jak Marek Piechowicz czy Michał Wołoszyn, więc może to oznaczać, że w środę to właśnie oni będą chcieli pójść "ścieżką" G. Grochowskiego i poprowadzą zespół do zwycięstwa.

Zapraszamy na środowy mecz o wszystko, który rozpocznie się o godzinie 18.00.

Puchar Świata w skokach narciarskich

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3