Dąbrowscy wolontariusze zebrali trzy tony żywności

(gk)
Akcja się udała – mówi Danuta Lech.
Akcja się udała – mówi Danuta Lech.
Zagłębiacy znów udowodnili, że można na nich liczyć. W ramach ogólnopolskiej akcji Banku Żywności prowadzonej pod hasłem „Świąteczna zbiórka żywności” w ciągu trzech dni wolontariusze zebrali imponujące ...

Zagłębiacy znów udowodnili, że można na nich liczyć. W ramach ogólnopolskiej akcji Banku Żywności prowadzonej pod hasłem „Świąteczna zbiórka żywności” w ciągu trzech dni wolontariusze zebrali imponujące zapasy, które teraz trafią do najuboższych rodzin.

— To największa zbiórka z dotychczasowych i jej efekty są rzeczywiście imponujące — potwierdza Danuta Lech ze Stowarzyszenia rodzin w kryzysie, które koordynowało akcję.

Przez trzy dni w sklepach na terenie miasta wolontariusze zbierali żywność, którą klienci marketów przeznaczali na wsparcie dla najbardziej potrzebujących. Do ich koszy trafiały najczęściej te produkty, które stosunkowo długo można przechowywać. Najczęściej była to więc mąka, ryż, makarony, cukier i dżemy, ale nie zabrakło też słodyczy. Wolontariusze, głównie uczniowie dąbrowskich szkół średnich, przynieśli do siedziby stowarzyszenia, gdzie robione będą paczki, spory zapas czekolad, cukierków i ciastek.

— Z tych smakołyków od razu robimy paczki mikołajkowe, które trafią do najuboższych dzieci. Zrobimy ich około dwustu. Resztę żywności otrzymają te rodziny, którym wiedzie się najgorzej. Zależy nam przede wszystkim na tym, by to właśnie najbiedniejsze dzieciaki otrzymały takie prezenty — zaznacza Danuta Lech.

Chętnych, by otrzymać żywnościowe wsparcie jest w Dąbrowie Górniczej bardzo wiele. Dąbrowskie Stowarzyszenie rodzin w kryzysie ma aż dziesięć tysięcy zgłoszeń. Niestety, wszystkim pomóc nie można.

— Udało się zebrać sporo, bo trzy tony. To dobry wynik, ale i tak nie wystarczy, żeby obdarować wszystkich. Dlatego dokładnie sprawdzamy, komu pomoc jest najbardziej potrzebna i tam ona dotrze — zapewnia prezes stowarzyszenia.

Z obserwacji wolontariuszy wynika, że najchętniej zakupami dzielili się ci, którzy sami nie mają wiele. Podobnie jak w przypadku wcześniejszych zbiórek, to właśnie na nich najbardziej można liczyć.
Na słowa pochwały zasłużyli też sami młodzi ludzie, którzy zdecydowali się pomóc przy organizacji świątecznej zbiórki żywności.

— Wolontariuszy zgłosiło się bardzo wielu i nie mieliśmy z nimi większych kłopotów. Zrobili wszystko, co do nich należało, po prostu dobrze się spisali — chwali młodych dąbrowian Danuta Lech.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie