Groźne podpalenie

(jada)
W czwartek palił się most kolejowy na trasie między Kazimierzem Górniczym a Strzemieszycami. Informację o pożarze przekazał maszynista pociągu jadącego w kierunku Olkusza.

W czwartek palił się most kolejowy na trasie między Kazimierzem Górniczym a Strzemieszycami. Informację o pożarze przekazał maszynista pociągu jadącego w kierunku Olkusza.
Niemal natychmiast do akcji wyjechały trzy jednostki straży pożarnej z Dąbrowy Górniczej, w tym dwie gaśnicze. Na miejscu okazało się, że wozy nie mogą dojechać w rejon mostu, ponieważ jedyna utwardzona droga kończy się około 1,5 km przed miejscem pożaru.

Niemal cały sprzęt został przeniesiony na barkach strażaków. Akcję ratowniczą utrudniała dodatkowo panująca wokół gęsta mgła. Paliły się nie tylko drewniane podkłady i kładki pod szynami, ale elementy trakcji.

Pożar udało się opanować w ciągu godziny, jednak utrudnienia w ruchu potrwają przynajmniej przez kilka dni.

W tym czasie specjalna komisja powołana przez PKP ma ustalić, czy możliwy jest przejazd pociągów przez uszkodzony most. Ustalane są także straty finansowe. Wyjaśnienia prowadzi komenda policji. Wstępnie można powiedzieć, że nie był to przypadkowy pożar lecz podpalenie.

500 zł podwyżki dla mundurowych.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie