Kolejne 3 mln zł dla Nemo Świata Rozrywki. Co się tam zmieni? [ZDJĘCIA]

Piotr Sobierajski
Piotr Sobierajski
Nemo Świat Rozrywki ma już prawie 16 lat i wymaga inwestycji, by mógł konkurować z innymi tego typu obiektami
Nemo Świat Rozrywki ma już prawie 16 lat i wymaga inwestycji, by mógł konkurować z innymi tego typu obiektami A. Gola, Nemo, J. Kupidłowski
Dąbrowa Górnicza zdecydowała się ratować Nemo Świat Rozrywki. Aquapark wraz z całym zapleczem rozrywkowym otrzyma 3 miliony złotych, które mają sprawić, by stał bardziej atrakcyjny dla klientów.

W środę 11 marca zgodę na przekazanie miejskiej spółce z dąbrowskiego budżetu miejskiego 3 milionów złotych wyrazili dąbrowscy radni. Za takim posunięciem opowiedziało się podczas sesji Rady Miejskiej 17 rajców, czterech było przeciw, a dwie osoby wstrzymały się od głosu. Cała kwota przeznaczona zostanie na objęcie nowych udziałów w spółce, podwyższając tym samym jej kapitał zakładowy.

O tym, że dąbrowskie Nemo Świat Rozrywki jest przestarzałe i trudno mu konkurować dziś z innymi tego typu obiektami wiadomo od dawna. Miasto rozważało wiele możliwości, nie wykluczając nawet sprzedaży całego obiektu, ale ostatecznie zdecydowało się na jego dofinansowanie, co ma przełożyć się na zwiększenie liczby klientów oraz wygenerowanie przez spółkę większych przychodów.

Jak czytamy w uzasadnieniu uchwały rady miejskiej dzisiaj spółka nie jest w stanie przeznaczyć (poza doraźnymi naprawami) funduszy na kompleksowe prace inwestycyjno – remontowe. Pomimo rosnących rok do roku przychodów netto ze sprzedaży, koszty, które ponosi spółka w związku z utrzymaniem obiektu powodują, że roczny wynik finansowy wykazuje stratę na poziomie ok. 1,6 mln zł. W najbliższym czasie konieczne jest usprawnienie i zmodernizowanie infrastruktury w zakresie wentylacji mechanicznej, systemu bezpieczeństwa pożarowego, instalacji BMS (system zarządzania automatyką budynku) i systemu uzdatniania wody basenowej, węzła cieplnego, oraz kolektorów słonecznych, które funkcjonują w obiekcie od 2008 roku.

Trzeba także wyremontować pomieszczenia sanitarne dla klientów, wymienić szafki, przywrócić do pełnej funkcjonalności kręgielnię (m.in. wymienić tory), wyremontować sauny i dostosować infrastrukturę dla osób niepełnosprawnych.

Jak szacuje zarząd spółki Nemo realizacja takich zadań jak modernizacja instalacji wentylacyjnych, grzewczych i uzdatniana wody będzie miała wpływ na obniżenie kosztów przede wszystkim energii elektrycznej i cieplnej o odpowiednio ok. 10 i 20 procent.

Dąbrowskie Nemo ma już 16 lat, początkowo miało kilku udziałowców, a z czasem po wykupieniu udziałów przez miasto (co kosztowało kilka milionów złotych) stało się miejską spółką. Wówczas miasto przekazało już spółce łącznie prawie 4 mln zł, które przeznaczone zostały na remonty oraz inwestycje. To jednak wciąż zbyt mało, by obiekt stał się atrakcyjny i przyciągał tak wielu klientów, by móc generować realne zyski.

Nic więc dziwnego, że dyskusja nad przekazaniem kolejnych 3 mln zł zł Nemo wywołała długą dyskusję.

- Ten przestarzały obiekt cały czas generuje straty finansowe. Należałoby się zastanowić nad postawieniem go w stan upadłości lub jego sprzedażą. W sumie przeznaczyliśmy już na Nemo 70 mln zł, a nikt nie wie dziś, ile warty jest cały kompleks czy jest to 12, 15 czy może 20 mln zł – podkreślił Grzegorz Jaszczura, radny klubu radnych PiS. - Teraz mamy przekazać 3 mln zł, a z tego co wiem w przyszłym roku też mamy przekazać kolejne pieniądze. Mamy ważniejsze wydatki w mieście, jak choćby na ZCO Szpital Specjalistyczny. Spółka prawa handlowego powinna utrzymywać się sama, a nie co roku przychodzić po jałmużnę do miasta – dodał.

Prezydent Dąbrowy Górniczej Marcin Bazylak podkreślił, że od początku jego kadencji w prezydenckim fotelu działalność Nemo poddana została dogłębnej analizie ekonomicznej i audytowi technicznemu, wykonanym przez specjalistów.

- Dlatego nie działamy dziś na szybko, ale mamy konkretny plan, dotyczący koniecznych zmian i dalszej działalności Nemo. To plan na dwa lata. Liczymy, że po konkretnych inwestycjach i modernizacji zaplecza, m.in. wentylacji, remontu torów kręgielni, łazienek, wymianie szafek, Nemo stanie się bardziej atrakcyjne, a spółka zwiększy swoje przychody. Będziemy to na bieżąco analizować – przyznał Marcin Bazylak.

- Jeżeli odłożymy te konieczne remonty w czasie, to za chwilę nie wystarczą 3 miliony złotych, a trzeba będzie myśleć o 8 mln złotych. Takie obiekty nigdy samodzielnie nie są w stanie się utrzymać. W Częstochowie także powstaje aquapark, bo tego właśnie oczekują mieszkańcy – mówił Robert Kazimirski, przewodniczący komisji budżetowej w dąbrowskiej Radzie Miejskiej.

- I tak późno reagujemy. Przez wiele lat nie inwestowaliśmy w tę spółkę. Dzieci z terenów zielonych cieszą się, że jest Nemo, że mogą tu popływać, pobawić się, bowiem tam, gdzie mieszkają nie ma basenów. Jest plan naprawczy, w planach jest m.in. organizacja półkolonii w Nemo, dodatkowa oferta dla seniorów. Obiekt po zmianach ma szansę na lepsze wyniki finansowe oraz zwiększenie liczby osób korzystających z niego – podkreśliła radna Katarzyna Zagajska.

- Nemo jest archaiczne, trzeba w niego włożyć pieniądze. To zawsze jest biznes deficytowy – podsumował radny Szymon Widera.

Podczas dyskusji poruszona została także kwestia ewentualnej sprzedaży Nemo. Jak podkreślali miejscy urzędnicy taka operacja grozi tym, że obiekt zostanie rozebrany, a na atrakcyjnych terenach na skraju Parku Hallera powstanie jakieś osiedle mieszkaniowe, bo już takie zakusy były. Inwestor chciał wybudować dwa bloki tuż obok sąsiedniej Hali Widowiskowo-Sportowej Centrum, co ostatecznie nie stało się na szczęście faktem.

Były poseł PO przechodzi do Hołowni

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
ZicO

Zróbcie 37zł za godzinę to ludzie będą się bić już na parkingu

G
Gość

Jura Park w Łazach bije was cenowo na głowę, szkoda głupich inwestycji

G
Gość

Zburzyć ten syf.

G
Gość

Ceny cenami,obsługa tragedia -łaskę robią że obsłużą ,zielona rura od lat nie działa a cała infrastruktura tragedia.

Lepiej jechać do sąsiednich miast !!

G
Gość

Po co ten twór utrzymywać? Przecież tam są ceny z kosmosu. Kolejne miliony na przestrzeni lat pójdą w błoto.

m
mieszkaniec

"Mamy ważniejsze wydatki w mieście, jak choćby na ZCO Szpital Specjalistyczny. Spółka prawa handlowego powinna utrzymywać się sama, a nie co roku przychodzić po jałmużnę do miasta" – dodał. DOKŁADNIE TAK!!! Starczy utrzymywać nierentowne spółki z naszych podatków!!! Co z tego mają mieszkańcy DG oprócz kosztów????

Dodaj ogłoszenie