Krajowy czempionat kobiet w boksie zakończony

Piotr Sobierajski
Karolina Michalczuk z Paco Lublin została najlepszą zawodniczką mistrzostw wśród seniorek. Olgierd Górny
Karolina Michalczuk z Paco Lublin została najlepszą zawodniczką mistrzostw wśród seniorek. Olgierd Górny
Spore emocje towarzyszyły trwającym aż cztery dni Mistrzostwom Polski Kobiet w Boksie, zorganizowanym przez Dąbrowski Klub Bokserski. Na ringu w Hali Widowiskowo-Sportowej Centrum kibice obejrzeli wiele ciekawych, ...

Spore emocje towarzyszyły trwającym aż cztery dni Mistrzostwom Polski Kobiet w Boksie, zorganizowanym przez Dąbrowski Klub Bokserski. Na ringu w Hali Widowiskowo-Sportowej Centrum kibice obejrzeli wiele ciekawych, zaciętych walk, dopingując nie tylko zawodniczki gospodarzy, które wypadły bardzo dobrze, zdobywając aż cztery medale.

Było na co popatrzeć

Na starcie imprezy stanęło 117 zawodniczek, reprezentujących kilkanaście klubów bokserskich z całej Polski. Nie zabrakło wśród nich wielu utytułowanych bokserek, które mają już na swoim koncie tytuły krajowych mistrzyń oraz mistrzyń Europy.

Po wcześniejszych walkach eliminacyjnych uroczyste otwarcie zawodów odbyło się w sobotnie popołudnie, przed półfinałowymi zmaganiami seniorek. Na hali pojawiły się reprezentacje wszystkich klubów, a ślubowanie w imieniu uczestniczek imprezy złożyła zawodniczka DKB Monika Antonik.

Podczas zmagań w ringu nie brakowało silnych i celnych ciosów, które nie zniechęcały jednak żadnej z dziewczyn do boju o wejście do upragnionego finału, gwarantującego przynajmniej srebrny medal.

Znakomicie zaprezentowała się zwłaszcza w kategorii 54 kg Karolina Michalczuk z Paco Lublin, Mistrzyni Europy, która nie dała szans Nataszy Ugielskiej z Legii Warszawa, a w finale już w pierwszej rundzie zakończyła zwycięsko pojedynek z Agatą Karcz z MKS Krak-Sport Kraków.

- Wcześniej nie miałem okazji oglądać w akcji dziewczyn, ale muszę przyznać, że boksują twardo i zdecydowanie. Jest na co popatrzeć - stwierdził Artur Łakomski z Dąbrowy Górniczej.

Potwierdził to również Józef Sadko, trener Dąbrowskiego Klubu Bokserskiego.

- Poziom mistrzostw był wysoki, a z roku na rok przybywa zawodniczek, które walczą o prymat w kraju. Stąd, by wygrać, trzeba wykazać się dobrym wyszkoleniem, techniką i szybkością, co pokazało tutaj wiele bokserek.

Bezcenne krążki

Bardzo dobrze zaprezentowały się podczas tej imprezy zawodniczki Dąbrowskiego Klubu Bokserskiego, które wywalczyły cztery medale.

Największy sukces w karierze osiągnęła w kategorii 50 kg juniorka Żaneta Bagińska, która wywalczyła złoty medal. W drodze na najwyższe podium pokonała m.in. jednogłośnie na punkty 5:0 Beatę Ptak z Krynicy, a w walce finałowej bez problemu wykazała swoją wyższość nad Martą Osmólską z Carbo Gliwice, zwyciężając 4:1.

Ogromne szanse na złoty medal w kategorii 54 kg juniorek miała także Bojana Libiszewska, ale choć w półfinale pokonała pewnie 5:0 Milenę Możdżeń z Górnika Sosnowiec walczyła nie w pełni zdrowa.

- Staram się trzymać dobrą formę, ale nie wiem, jak będzie w finale, bo zmogła mnie grypa i jestem przeziębiona. Wcześniej nie walczyłam z tą zawodniczką - podkreśliła Bojana.

I rzeczywiście w walce o złoto po dobrym pojedynku dąbrowianka uległa Annie Majchrowskiej z AKS Strzgom.

Trzecie lokaty i brązowe przypadły natomiast w udziale Karinie Kopińskiej w kategorii 57 kg oraz Patrycji Bubel, która walczyła w kategorii 81 kg. Karina dość pechowo przegrała w półfinale z Natalią Kowalską z Gliwic.

- Na osiem startujących zawodniczek wywalczyliśmy cztery medale, więc jest to sukces. Miała startować jeszcze, ale ze względu na dużą ilość zgłoszeń w tej kategorii i jej młody wiek nie została niestety dopuszczona do zawodów. Konkurencja jest jednak coraz większa, by walczyć w finale trzeba było stoczyć kilka walk, co jest dużym obciążeniem. Karina walczyła dobrze, ale przegrała bardziej ze stresem i tremą, niż z rywalką - podkreślił Marek Kołakowski, trener DKB i kadry Śląska kobiet w boksie.

Brązowe medale zdobyły także Milena Możdżeń z Górnika Sosnowiec (w kat. 54 kg juniorek) oraz seniorka Marta Bernacka z Victorii Jaworzno w kategorii 52 kg.

Trzeba wierzyć

Gościem honorowym imprezy była nasza mistrzyni boksu Iwona Guzowska, która z chęcią pozowała do wspólnych zdjęć i rozdała wiele autografów, a w pokazowej walce wieczoru zaprezentował się na ringu nasz ostatni medalista igrzysk olimpijskich i 10-krotny Mistrz Polski Wojciech Bartnik.

- Jeżeli boks jest dla tych młodych bokserek spełnieniem marzeń, to mogą trenować z powodzeniem. Gdyby jednak boksowały dlatego, że chcą coś komuś udowodnić, to nie przyniesie sukcesów - podkreśliła Iwona Guzowska.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie