Krótka noc za krótka

Wojciech W Wacławek
Siatkarki w Parku Zielona z piłką i wiankami: Agata Wójcik, Agnieszka Wojtowicz, Patrycja Gajdzik, Paulina Kawka, Krystyna Tkaczewska. W dolnym rzędzie: Natasza Możdżeń, 
Magdalena Michoń, Agnieszka Maciążek, Magdalena Garczarczyk i Katarzyna Madejska. Fot: Wojciech W. Wacławek
Siatkarki w Parku Zielona z piłką i wiankami: Agata Wójcik, Agnieszka Wojtowicz, Patrycja Gajdzik, Paulina Kawka, Krystyna Tkaczewska. W dolnym rzędzie: Natasza Możdżeń, Magdalena Michoń, Agnieszka Maciążek, Magdalena Garczarczyk i Katarzyna Madejska. Fot: Wojciech W. Wacławek
Ogromnym zainteresowaniem cieszył się w noc świętojańską turniej siatkówki plażowej zorganizowany ze środy na czwartek przez dąbrowski CSiR. Choć zawody rozpoczęły się godzinę przed zmierzchem, finał kobiet rozgrywany ...

Ogromnym zainteresowaniem cieszył się w noc świętojańską turniej siatkówki plażowej zorganizowany ze środy na czwartek przez dąbrowski CSiR. Choć zawody rozpoczęły się godzinę przed zmierzchem, finał kobiet rozgrywany był, gdy świtało w najlepsze, a mężczyzni grali w słońcu poranka.Na starcie stanęło 37 drużyn męskich, 11 żeńskich i dwie mieszane, i nie tylko z zagłębiowskich miast, ale również z Krakowa, Tarnowskich Gór czy Rybnika.


Panie Bez niespodzianek

Nocne zmagania siatkarzy stały na niezłym poziomie. Nie brakowało zawodników w klubowych dresach dąbrowskiego MMKS, sosnowieckiego Płomienia czy też AZS Politechnika Śląska.
Wśród kobiet faworytkami były brązowe medalistki ubiegłorocznych mistrzostw Polski Dorota Wojtczak i Magdalena Michoń. Nie zawiodły, walcząc z całą koalicją kadetek i juniorek dąbrowskiego klubu, stanęły na najwyższym stopniu podium. W finale duet Wojtczak - Michoń pokonał Katarzynę Urban i Joannę Wiatr, reprezentanki Polski, które bronić będą barw naszego kraju na tegorocznych mistrzostwach Europy i Świata do lat 18.Trzecie miejsce zajęła najwięcej chyba biegająca po boisku Krystyna Tkaczewska i Patrycja Gajdzik.

W rozgrywanym o świcie "małym finale" po tie-breaku pokonały one Paulinę Kawkę i Katarzynę Madejską. Decydujący set zakończył się wynikiem 19:17.


Duet zaskoczył

Wśród drużyn męskich najwięcej sił w całonocnych zmaganiach zachowali, wymieniani jako jedni z głównych faworytów, Emil Siewiorek i Arkadiusz Korzeniowski.
W finale uporali się z krakowską parą Szymon Waśko i Marcin Grabowski. Do braterskiej rywalizacji doszło w meczu o trzecie miejsce. Mateusz Sznicer, grający razem z Łukaszem Wiatrem pokonał starszego brata - Piotra Sznicera, któremu towarzyszył Michał Szczytowicz. Postawa duetu Sznicer - Szczytowicz była chyba największą niespodzianką in minus. Mieli oni występować w finale, a nie stanęli nawet na podium.

Za synami (7-8 miejsce) uplasował się Paweł Sznicer, który tworzył zespół z Jarosławem Sitko. Była to chyba najstarsza drużyna startująca w turnieju.
- To nie są warunki dla nas, po prostu już słabo widzę piłkę - narzekał Paweł Sznicer, po przegranym 20:22 secie, który zepchnął ich do baraży.
Oświetlenie boisk w Parku Zielona pozostawia sporo do życzenia. Ma zostać poprawione, choć nie przed najbliższym turniejem nocnym zaplanowanym na piątek 2 lipca.

Podczas świętojańskich zawodów ważna była nie tylko siatkówka. Tuż przed północą kolumna zawodników oraz kibiców wyruszyła z pochodniami puszczać wianki, na przepływającej kilkaset metrów od boisk Przemszy.
Wianki sprawnie wylądowały na wodzie, ale płynąć nie za bardzo chciały. Ludowe obrzędy okazały się znacznie mniej emocjonujące od sportowej rywalizacji i wszyscy jednak szybko wrócili na piaszczyste boiska.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie