reklama

LKS Ciężkowianka - KS Unia Dąbrowa Górnicza. Kolejny remis

Jancio WodnikZaktualizowano 
Po środowym laniu z „Zagłębiakiem” w półfinale Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Sosnowiec, trener Szczotka mógł obawiać się drugiej drużyny z Dąbrowy Górniczej strzemieszyckiej „Unii”, która w tym samym terminie uległa „Szczakowiance” zaledwie 2-3, zaś w rozegranym jesienią spotkaniu między tymi drużynami padł bezbramkowy remis. Rozegrane w sobotnie popołudnie spotkanie stało na niezłym poziomie. Początek należał do gości.

Na szczęście Kocot dwukrotnie wyszedł zwycięsko z pojedynków z ich najlepszym strzelcem Topolskim. Z biegiem czasu ciężkowicki team za sprawą głównie Jarzynki stwarzał coraz większe zagrożenie pod bramką strzeżoną przez Iwaniuka. Wreszcie w 35 minucie wracający po kontuzji do gry Marcin Psioda po raz pierwszy znalazł sposób na dąbrowskiego bramkarza.

Niestety w końcówce ciężkowiccy defensorzy popełnili dwa kardynalne błędy przy stałych fragmentach gry. Najpierw Wołczyk wykorzystując mocny wiatr oraz złe ustawienie Kocota wyrównał w 43 minucie. Dwie minuty później ponowne dośrodkowanie tego samego zawodnika oraz rykoszet po odbiciu się piłki od Bujakiewicza sprawiły , iż to goscie schodzili na przerwę z tarczą.

Cztery minuty po wznowieniu Jarzynka fantastycznym strzałem w samo okienko („ bramka stadiony świata”) z lewej nogi wyrównał stan rywalizacji na 2-2. Wykorzystując korzystny w drugiej połowie wiatr „Ciężkowianka” osiągnęła przygniatającą przewagę. Niestety dwa słupki oraz brak precyzji znajdujących się w niemal 200 procentowych sytuacjach Psiody, Milewskiego i Bujakiewicza oraz co trzeba przyznać umiejętności strzegącego bramki „Unii” Iwaniuka sprawiły, że mimo wielu okazji dalsze bramki nie padły.

Gwoli prawdy należy dodać, że goście również ostemplowali poprzeczkę, zaś w jednym przypadku Dawid Kocot w sobie tylko znany sposób uchronił kolegów przed utratą bramki. Sobotni remis pozwolił ciężkowickim piłkarzom awansować na trzecią pozycję w ligowej tabeli.

W najbliższą sobotę o godzinie 16.30 „Ciężkowianka” podejmuje znaną ze szczelnej defensywy ekipę „Andaluzji” Kamień Piekary Śląskie. „Ciężkowianka” wystąpiła w następującym składzie: Kocot- Mateusz Ślusarczyk, Artur Adamus, Prażmowski, Bolisęga- Psioda, Pieczka, Bujakiewicz, Tomasz Ciołczyk ( od 66’ Milewski)- Jarzynka, Kądziołka ( od 80’ Wódz).


LKS Ciężkowianka 2:2 KS Unia Dąbrowa Górnicza
1-0 Psioda 35’
1-1 Wołczyk 43’ ( z rzutu rożnego)
1-2 Bujakiewicz 45’ ( samobójcza)
2-2 Jarzynka 49’

Puchar Świata w skokach narciarskich

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3