Mieszkańcy znów mają pod górkę

Grażyna Krawczyk
Korzystanie z tych schodów jest mocno ryzykowne.
Korzystanie z tych schodów jest mocno ryzykowne.
Schody na osiedlu Mydlice, które prowadzą od ulicy Legionów Polskich do pobliskiej poczty i kilku sklepów, są właściwie w rozsypce. Nie można po nich bez ryzyka ani wejść, ani zejść, a o wjechaniu wózkiem w ogóle nie ma ...

Schody na osiedlu Mydlice, które prowadzą od ulicy Legionów Polskich do pobliskiej poczty i kilku sklepów, są właściwie w rozsypce. Nie można po nich bez ryzyka ani wejść, ani zejść, a o wjechaniu wózkiem w ogóle nie ma mowy.

Mróz je rozsadził

Taka sytuacja trwa już od dawna. Ostatnia bardzo mroźna zima sprawiła, że kilka stopni zupełnie się wykruszyło. Podobnie stało się z wjazdem dla wózków, który właściwie już nie istnieje.

- Codziennie chodzę tędy z córką, bo to najkrótsza droga z przystanku autobusowego na osiedle. Teraz dziecko chodzi już samo, ale zimą woziłam je w wózku. Zawsze wtedy musiałam prosić kogoś o pomoc przy wnoszeniu wózka po schodach. Wjechać już wtedy się nie dało. Jeśli nikogo nie było, po prostu rezygnowałam z tej drogi - opowiada Agnieszka Capiga.

Mieszkańcy Mydlic przyznają, że nazywanie rozsypującej się konstrukcji "schodami" jest po prostu sporym nadużyciem. Jednak co z tą sprawą zrobić, nie wiedzą.

- Nie wiem czy naprawa schodów leży w gestii Spółdzielni Mieszkaniowej Lokator, do której należą bloki na Mydlicach, czy też może sprawą powinni się zająć dąbrowscy urzędnicy. Tak dłużej być jednak naprawdę nie powinno. Chyba nie ma sensu czekać aż ktoś zrobi sobie tutaj jakąś krzywdę - przekonuje Krystyna Żak, mieszkanka osiedla.

Spółdzielnia monituje

Schody przy ulicy Legionów Polskich kiedyś rzeczywiście należały do Spółdzielni Mieszkaniowej Lokator, ale niedawno sytuacja się zmieniła i teraz sprawą powinno się miasto. Dąbrowscy urzędnicy sprawę znają.

- Spółdzielnia Mieszkaniowa Lokator jakiś czas temu zrzekła się tych schodów na rzecz gminy. Wkrótce po tym jak schody zostały przejęte przez miasto, przedstawiciele spółdzielni zaczęli regularnie monitować o ich remont - opowiada Artur Weber, naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miejskiego w Dąbrowie Górniczej.

Urzędnicy musieli sprawie dokładniej się przyjrzeć i znaleźć pieniądze na modernizację. W tej chwili trwają wstępne przygotowania.

- Zależy nam, żeby remont przeprowadzić jak najszybciej, ale obowiązują nas procedury i niczego przyspieszyć się nie da. Najpóźniej do końca września schody przy ulicy Legionów zostaną wyremontowane - obiecuje Artur Weber.

Wjazd samochodem do centrum niemożliwy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie