Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę IPN. Nikt nie będzie rozbierać dąbrowskiego pomnika w centrum miasta

Piotr Sobierajski
Piotr Sobierajski
Pomnik Bohaterom Czerwonych Sztandarów był broniony przez mieszkańców podczas akcji w październiku 2018 roku Zobacz kolejne zdjęcia/plansze. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE PAS, D.Nowak
Na tę informację czekała od dawna większość mieszkańców Dąbrowy Górniczej. Pomnik Bohaterom Czerwonych Sztandarów zostaje na swoim miejscu w samym centrum Dąbrowy Górniczej. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił właśnie skargę Instytutu Pamięci Narodowej w sprawie pomnika. W praktyce potwierdził, że nie propaguje on komunizmu i nie musi zostać zburzony.

W 2018 roku wojewoda śląski zwrócił się do Instytut Pamięci Narodowej o opinię, czy pomnik „Bohaterom Czerwonych Sztandarów” kwalifikuje się do usunięcia w ramach realizacji zapisów ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki. Według IPN dąbrowski monument podlegał tej ustawienie i powinien zostać zburzony.

IPN: POMNIK W OCZYWISTY SPOSÓB NAWIĄZUJE DO DZIEJÓW RUCHU KOMUNISTYCZNEGO

- Rzeczony obiekt został odsłonięty w dniu 8 listopada 1970 roku. Powyższa data została wybrana nieprzypadkowo, bowiem stanowiła rocznicę wybuchu rewolucji komunistycznej w Rosji a dokładnie w stolicy Piotrogrodzie, która w dniu 8 listopada 1917 roku miała swoją kulminację, związaną z obaleniem legalnego Rządu Tymczasowego i objęciem władzy przez bolszewików – stwierdził wówczas Adam Siwek, dyrektor Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa w Instytucie Pamięci Narodowej. - Następnie w stworzonej propagandzie sowieckiej przedstawiano te wydarzenia jako mit „Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Październikowej”. Tym samym w sposób oczywisty pomnik nawiązuje do „bohaterów” tamtych wydarzeń i dziejów ruchu komunistycznego. Zatem w naszej opinii jest rzeczą niedopuszczalną, by w 100-lecie odzyskania niepodległości przez nasz kraj, w przestrzeni publicznej dużego miasta Polski istniał monument poświęcony komunistom. Jest to nie do pogodzenia z szacunkiem dla dorobku walki Polaków o wolności i niepodległość państwa i narodu polskiego oraz dla pamięci ofiar totalitaryzmu komunistycznego – dodał.

MIASTO: TO SYMBOL ROBOTNICZEJ HISTORII MIASTA

Z tą argumentacją od początku nie zgadzają się władze miasta, których zdanie podziela wielu dąbrowian. Według nich, symbolika pomnika odnosi się do tradycji robotniczych, lewicowych, ale zarazem niepodległościowych. Na stałe wpisał się w pejzaż miasta i jest ważną częścią jego dziejów. Dodatkowo pomnik ma swoją „alternatywną” historię – na początku lat 90.XX w., podczas prób zburzenia, został przemalowany i poświęcony Jimiemu Hendrixowi, a w efekcie ocalał.

– Mam świadomość, że przez lata na tym pomniku pojawiały się i znikały z niego różne tablice i wiele osób chce przypisać mu komunistyczną ideologię. Jednak chcąc podejść odpowiedzialnie, należy wrócić do jego genezy, czyli wydarzeń, które miały miejsce w Dąbrowie Górniczej i całym Zagłębiu Dąbrowskim na początku XX wieku – mówił wówczas prezydent miasta Marcin Bazylak.- – Jest to historia naszego regionu, o której powinniśmy pamiętać. Dla wielu osób ten pomnik jest po prostu pomnikiem Hendrixa, charakterystycznym miejscem spotkań i jednym z symboli miasta, który wkomponował się w jego krajobraz. Naprawdę nie wiem, jak dużo złej woli trzeba mieć, aby chcieć go zburzyć - dodawał.

Batalia o pomnik toczyła się w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym, który zgodził się ze stanowiskiem miasta, a ostatecznie skargę kasacyjną złożoną przez IPN rozpatrywał Naczelny Sąd Administracyjny.

– Naczelny Sąd Administracyjny podzielił nasze stanowisko w sporze z IPN. Nikt nie może kazać nam zburzyć pomnika – podsumowuje Marcin Bazylak.

Miasto m.in. powołało się na analizy mówiące, że przy ocenie pomnika należy uwzględnić wydarzenia związane z niepodległościowymi zrywami z roku 1905 oraz wydarzeniami z lat 1916 – 1918. Dąbrowa Górnicza na początku XX wieku była miejscem robotniczych wystąpień, których celem było odzyskanie państwowej suwerenności. Ich organizatorem była przede wszystkim Polska Partia Socjalistyczna, której hymnem była pieśń pt. „Czerwony Sztandar”. Działacze związani z tym środowiskiem tworzyli m.in. Legiony Polskie, a po odzyskaniu przez Polskę niepodległości budowali w mieście podstawy lokalnej administracji.

MIESZKAŃCY BRONIĄ POMNIKA, JEST NASZ, NIE WASZ

Do historii przeszła kolejna już obrona pomnika Bohaterom Czerwonych Sztandarów w październiku 2018 roku, kiedy to zjawiło się w Dąbrowie Górniczej mnóstwo mieszkańców nie tylko tego miasta, ale całego Zagłębia.

Na miejscu pojawili się także ci, którzy w 1991 roku bronili Pomnika Bohaterom Czerwonych Sztandarów, kiedy chciały go usunąć ówczesne władze. Jednym z nich był Mariusz Talik „Puzon”. – Kiedy się tu pojawiliśmy pomnik przygotowany był do wysadzenia w powietrze. Postanowiliśmy, że będziemy go bronić i przemianujemy na symbol wolności. Dlatego został przemalowany i poświęcony pamięci Jimi’ego Hendrixa. Dziś znów się tu spotykamy, by go bronić – podkreślił Mariusz Talik.

Informację o wyroku NSA ws. pomnika w Dąbrowie Górniczej jako pierwszy podał portal Gazeta.pl.

Szykuje się rozpad koalicji?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3