Parafia Chrystusa Króla najlepsza w mieście [ZDJĘCIA]

Piotr Sobierajski
Parafia Chrystusa Króla w Dąbrowie Górniczej jednoczy lokalną społeczność
Parafia Chrystusa Króla w Dąbrowie Górniczej jednoczy lokalną społeczność PAS, Bartłomiej Mickiewicz
Parafia Chrystusa Króla Wszechświata już po raz drugi okazała się najlepsza w naszym plebiscycie na najpiękniejszy kościół w Dąbrowie Górniczej. Zgromadziła w sumie 4938 głosów czytelników Dziennika Zachodniego i internatów na portalu dabrowagornicza.naszemiasto.pl, które pokazują, że świątynia to nie tylko sam budynek i elementy architektury, ale także, a może przede wszystkim, miejsce kultu religijnego, wspólne dobro, przestrzeń, która łączy parafian.

Parafia Chrystusa Króla najlepsza w mieście [ZDJĘCIA]


To rzadkość w skali województwa śląskiego, ale w przypadku Dąbrowy Górniczej raczej nie przypadek, że właśnie ta parafia cieszy się największą popularnością wśród internautów i wiernych. I to po raz drugi. I ta popularność rośnie, bowiem dwa lata temu w plebiscycie DZ do zwycięstwa wystarczyły 3367 głosy. W tym roku, by zwyciężyć, trzeba było zdobyć ich znacznie więcej.

Nie było to jednak aż takie trudne, bowiem tutejsi parafianie chętnie angażują się w życie kościoła i całej parafii. Tu raczej nikt nikogo nie zmusza do tego, by odwiedzać świątynie, a ci którzy z własnej woli się na to decydują robią to z potrzeby serca i miłości do Pana Jezusa. A na dodatek informacja o naszym plebiscycie znalazła także swoje miejsce na stronie internetowej parafii, więc każdy kto tam zagląda, także wiedział, że może wspomóc głosami swój kościół. A na samej stronie znajdziemy m.in. bieżące wydarzenia z życia parafii, galerię zdjęć z ważnych przedsięwzięć, uroczystości kościelnych, koncertów, przedstawień. To też świadczy o tym, że internet jest jedną z ważnych form kontaktu z wiernymi.

– Nasza wspólnota parafialna jest może trochę specyficzna, bowiem czujemy się faktycznie związani z naszym kościołem, z naszymi kapłanami. Chętnie pomagamy, angażujemy się w różne przedsięwzięcia, czasami coś podpowiadamy, proponujemy, tak by wszyscy byli zadowoleni. Dzieci bardzo chętnie uczestniczą we mszy świętej dla rodzin, nie są one sztampowe, standardowe. Każdy z maluchów czuje, że ksiądz mówi właśnie do niego, prowadzi z nim dialog. Nasi księża dobrze opiekują się parafią i swoimi owieczkami, więc trudno się dziwić, że znów wygraliśmy. A może uda nam się to kiedyś po raz trzeci – zastanawiają się parafianie.

Tutejsza wspólnota religijna liczy ponad 7 tysięcy mieszkańców. To przede wszystkim osiedle Staszica, a także część ulic wokół alei Majakowskiego. Do parafii należą bowiem ulice: Bobrowa, Buczka, Długa (domy prywatne bez bloków), Harcerska, Krasińskiego, Leśna, (domy prywatne bez bloków), 11 Listopada, Mickiewicza, Majakowskiego, Norwida, Nowocmentarna, Partyzantów, Poleśna, Południowa, Poprzeczna, Różana, Słowackiego, Spółdzielcza, Staszica, Szklana, Świerkowa, Tuwima, Uthkego, Wschodnia, Wyspiańskiego, Jana Ziemby, Zagórska, Zgoda.

W parafii działają dziś liczne grupy parafialne. To: Akcja Katolicka, Róże Różańcowe, odbywają się tu spotkania członków Wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym. Jest Ruch Domowego Kościoła (Oaza Rodzin), Krąg Biblijny oraz Liturgiczna Służba Ołtarza (ministranci i lektorzy). Jest także grupa charytatywna, która zajmuje się pozyskiwaniem odzieży dla potrzebujących. W parafii Chrystusa Króla znajdują się relikwie św. Jana Pawła II, ojca Pio oraz św. siostry Faustyny.

– Zwycięstwo w plebiscycie z pewnością cieszy, bo to zasługa wszystkich parafian, którzy się w tę zabawę włączyli. Patrząc z perspektywy dwóch ostatnich lat, muszę przyznać, że widać coraz większe zaangażowanie tych, którzy troszczą się o to nasze życie parafialne, o to życie naszej wspólnoty – mówi ks. Jacek Olchawa, proboszcz parafii pw. Chrystusa Króla w Dąbrowie Górniczej. – Nie widać jakiegoś szczególnego przyrostu osób, które z zewnątrz pojawiają się na terenie naszej parafii, ale ci, którzy właśnie z tym miejscem związali swoje życie wykazują się właśnie dużą troską i często nowymi pomysłami. Wchodzą w tą naszą codzienność parafialną coraz głębiej. To jest fajne, bo to nie jest tak, że ja o jakieś rzeczy proszę, ale to właśnie sami parafianie inspirują nas wspólnie, proponują i realizują konkretne zadania. Mam wrażenie, że przybyło nam też osób, które odwiedzają mury naszego kościoła. To też bardzo pozytywne spostrzeżenie. Wiadomo, że nie jest to duży skok, ale jednak nowe twarze systematycznie się pojawiają. Sami parafianie to zauważają, mówiąc, że ktoś nie chodził do kościoła, a teraz uczestniczy w nabożeństwach albo nie było go, ale przyjechał, wrócił i także zaangażował się w to nasze życie parafialne – dodaje. Jak przyznaje ks. proboszcz symptomatycznym dla naszych czasów jest obecnie tak zwana wymiana pokoleń. Starsze osoby odchodzą na wieczny spoczynek, ktoś z rodziny sprzedaje te pozostałe mieszkania, wyjeżdża, a w zamian w blokach osiedlowych pojawia się wiele nowych rodzin, nowych mieszkańców.
– To jest dla nas bardzo ważne zadanie, by tych ludzi z naszą parafią integrować, bo oni mają swoje korzenie gdzie indziej. Przychodzi niedziela, a to jadą do rodziny na obiad, a to pracują cały dzień, bo i tak bywa. Na początku to nas tak zaskoczyło, bo oni mówili „a tam u Was w parafii”, a przecież oni sami do tej właśnie parafii należą. Mamy też wiele rodzin, osób, które na przykład pół roku spędzają tutaj, a drugie pół roku w innych miejscach. Tam, skąd pochodzą, gdzie mają rodziny. Dlatego to, co dla nas ważne, cenne, to praca z dziećmi. Po to, by czuli się tu dobrze, by czuli łączność z kościołem, bo nikogo nie da się zmusić do tego, by świątynię odwiedzał regularnie, czy to w niedzielę, czy w święta. To niekoniecznie musi być tak, że rodzice przyprowadzają dzieci, bowiem bardzo często, także u nas, bywa odwrotnie. To właśnie najmłodsi zachęcają rodziców, starsze rodzeństwo do tego, by być bliżej Pana Jezusa, by msze święte stały się w ich życiu czymś naturalnym, ale jednocześnie ważnym – przyznaje ks. Jacek Olchawa. Jak dodaje bardzo sobie ceni te wszystkie inicjatywy, koncerty i przedstawienia, które odbywają się w kościele.

– Dzieci i rodzice organizują Jasełka, jest koncert kolęd, koncert dla mam, czy przy okazji odpustu koncert jesienią. To jest bardzo fajne, że komuś się chcę, że się angażuje. Bo to jest tak, że jak już człowiek coś zrobi, to zaczyna czuć, że to jest jego miejsce. Jestem ogromnie wdzięczny paniom katechetkom i księżom pozostałym w parafii, którzy poświęcają mnóstwo swojego czasu na to, by być z parafianami. Wyjeżdżają na kolonie z dziećmi, młodzieżą z SP 8 i Gimnazjum nr 4. W tym roku pani katechetką i ks. Łukasz wspólnie z najmłodszymi jadą na wakacyjny wyjazd do Pobierowa. Wyjazdy dla starszych też oczywiście organizujemy. Nasz pierwszy duży wyjazd, sprzed dwóch lat, do Rzymu, zapoczątkował właśnie te wycieczki. W zeszłym roku byliśmy we Francji, to był wyjazd z pielgrzymką do La Salette. A teraz to była duża wyprawa. Było Lourdes, Fatima, dwanaście dni, Hiszpania, Portugalia, Francja. Widzę, że przez to także docieramy do parafian. Po tym pierwszym wyjeździe pozytywne były bardzo sygnały zwrotne. To znaczy mówili, że gdzieś się tam spotkali na ulicy, na imprezach i się po prostu już znali, a całe życie się gdzieś po drodze mijali – podkreśla proboszcz dąbrowskiej parafii.

W przyszłym roku w planach jest wyjazd do Toskanii. Są też wyjazdy krajowe. W zeszłym roku parafia zorganizowała wyjazd do Lichenia i Wrocławia, a w tym roku planowany jest wyjazd na Warmię i Mazury.

Ciągle też coś się dzieje wokół samej świątyni. Teren jest porządkowany, upiększany, od razu widać zadbany skalniak. A to wszystko zasługa parafian. – A jeżeli chodzi o sam plebiscyt, to przyznam, że nie wiedziałem o jego rozpoczęciu. Wróciliśmy właśnie z Fatimy i od razu usłyszałem od parafian, że jest kolejna edycja plebiscytu. I wówczas bardziej zaczęliśmy się angażować w jego przebieg. Takie inicjatywy też są cenne, bo ludzi ucieszył fakt, że dwa lata temu był artykuł o parafii, było wspólne zdjęcie. I tak się złożyło, że również tym razem na to sobie zasłużyliśmy, choć trzeba przyznać, że konkurencja była duża – podsumowuje ks. Jacek Olchawa.

W parafii pw. Chrystusa Króla posługę kapłańską sprawują również wikariusze: ks. Michał Kocjan oraz ks. Łukasz Gładki. Sama parafia została ustanowiona 26 września 1955 r. przez biskupa częstochowskiego Zdzisława Golińskiego. Pierwszym proboszczem został ks. Jan Rabsztyn. Budowę nowego kościoła, według projektu Wacława Moskalika, rozpoczęto w 1957 r. Świątynię poddano rozbudowie w latach 1982-1983 i 1993-1994, dobudowując m.in. nawy boczne. Uroczystego poświęcenia (konsekracji) 21 października 2001 r. dokonał biskup sosnowiecki Adam Śmigielski SDB. Autorem wystroju wnętrza jest Jan Funek, który wykonał m.in. ołtarz główny z przedstawieniem Chrystusa Króla w otoczeniu świętych. Przed świątynią usytuowany jest pomnik Ojca Świętego Jana Pawła II, również autorstwa Jana Funka.

Kościół pod wezwaniem Chrystusa Króla bierze teraz udział w drugim etapie naszego plebiscytu, w którym wybieramy Najpiękniejszy Kościół w woj. śląskim. I radzi sobie świetnie, bowiem na ponad 80 świątyń zajmuje piątą lokatę. Dąbrowę Górniczą reprezentuje też w finale kościół pw. św. Antoniego Padewskiego w Gołonogu, który w miejskim plebiscycie zajął drugie miejsce, zdobywając 4543 głosy. Głosy w finale plebiscytu można oddawać na portalu: dabrowagornicza.naszemiasto.pl oraz dziennikzachodni.pl Zapraszamy wszystkich do udziału w naszej zabawie.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie