Pijana za kierownicą, rozbite auto, narkotyki w garażu, a to nie koniec. Dąbrowscy policjanci mieli pracowity dzień

OPRAC.:
Piotr Sobierajski
Piotr Sobierajski
arc
Udostępnij:
To była pracowita doba dla dąbrowskich policjantów. Zatrzymali cztery osoby, które weszły w konflikt z prawem. Dwie z nich miały narkotyki. Pijana kobieta spowodowała wypadek, a mężczyzna za kierownicą audi złamał kilka sądowych zakazów.

Wjechała prosto w jadące z naprzeciwka auto

Pierwsza z zatrzymanych to 39-letnia mieszkanka Będzina, która spowodowała groźną kolizję na ulicy Armii Krajowej w Ząbkowicach. Stróże prawa znów byli tam, gdzie powinni być. W tym czasie patrolowali teren Ząbkowic, skąd szybko podjęli interwencję. Na miejscu okazało się, że kobieta za kierownicą peugeota zjechała na przeciwległy pas ruchu i uderzyła w samochód jadący z naprzeciwka. Nikomu na szczęście nic się nie stało, a kobieta wydmuchała blisko dwa promile alkoholu. Straciła już prawo jazdy i stanie przed obliczem sądu. Grożą jej dwa lata za kratami.

Nagle przyspieszył. To go zgubiło

Jeszcze tego samego dnia wieczorem wywiadowcy kontrolowali jedno z osiedli centrum miasta. Na ulicy Adamieckiego zauważyli jadącego powoli osobowego saaba, którego kierowca na ich widok przyśpieszył. Policjanci szybko zatrzymali do kontroli pojazd. Kierujący sprawiał wrażenie mocno rozdrażnionego, co dało do myślenia wywiadowcom. Niezwłocznie sprawdzono mężczyznę i już wiadomo było, co było powodem jego irytacji. 34-letni mieszkaniec Dąbrowy Górniczej posiadał przy sobie 13 działek marihuany i 8 porcji amfetaminy. Mężczyznę zatrzymano i przewieziono do komendy, gdzie usłyszał zarzuty posiadania narkotyków, za co grozi mu kara trzech lata więzienia.

Patrzą... i nie wierzą, kogo widzą za kierownicą auta

W środę 12 stycznia, zaraz po rozpoczęciu służby, wywiadowcy zauważyli przejeżdżające obok nich audi. Samochód wydawał im się znajomy. Po raz kolejny nie mylili się. Za kierownicą osobówki siedział, również dobrze im znany 37-letni dąbrowianin, który miał na koncie cztery aktualne zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych, wydane przez Sąd Rejonowy w Dąbrowie Górniczej. Mimo tego dalej jeździł samochodem po miejskich drogach. Jakby tego było mało, samochód nie posiadał aktualnych badań technicznych, a dowód rejestracyjny był już wcześniej zatrzymany przez policję. Mężczyźnie przedstawiono zarzut złamania zakazu prowadzenia pojazdów, co jest zagrożone karą pozbawienia wolności do pięciu lat.

Mnóstwo amfetaminy w garażu

Do zatrzymania kolejnego przestępcy doszło jeszcze tej samej doby. Od pewnego czasu stróże prawa interesowali się 36-letnim mieszkańcem Będzina, który może posiadać dużą ilość narkotyków i przechowywać je na terenie Dąbrowy Górniczej. W środę po godz. 19 w jednym z osiedlowych garaży zauważono właśnie tego mężczyznę, który na ich widok zaczął się bardzo nerwowo zachowywać. Już po chwili znali powód jego zdenerwowania. W pomieszczeniu znaleźli blisko 600 porcji amfetaminy, które schowane były w kubku termicznym na regale garażowym. Mężczyzna noc spędził w policyjnym areszcie, obecnie usłyszał już zarzuty posiadania znacznej ilości narkotyków. Wkrótce stanie przed obliczem sądu. Za popełnione przestępstwo może trafić za kraty nawet na 10 lat.

W Puszczy Białowieskiej utonęło 21 żubrów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie