Polityczne zagrywki

Piotr Sobierajski
Tomasz Kępa, Wojciech Piątek, Jarosław Szutryn (nauczyciele), Teresa Flizikowska (związkowiec) i Ewa Soda (matka ucznia)  wystosowali protest do radnych. Jak się okazało adresat powinien być inny.
Tomasz Kępa, Wojciech Piątek, Jarosław Szutryn (nauczyciele), Teresa Flizikowska (związkowiec) i Ewa Soda (matka ucznia) wystosowali protest do radnych. Jak się okazało adresat powinien być inny.
Kompromitacja. Skandal. Żerowanie na nieszczęściu dzieci - to najczęściej padające z ust wielu dąbrowskich radnych określenia postawy prezydenta Jerzego Talkowskiego, który jak się okazało już dawno mógł przeznaczyć 200 ...

Kompromitacja. Skandal. Żerowanie na nieszczęściu dzieci - to najczęściej padające z ust wielu dąbrowskich radnych określenia postawy prezydenta Jerzego Talkowskiego, który jak się okazało już dawno mógł przeznaczyć 200 tys. zł na niezbędny remont Ośrodka Szkolno-Wychowawczego dla Dzieci Słabo Widzących i Niewidomych.

Zamiast tego cały czas obarczał winą za zwłokę część rajców, bo ci w proteście przeciwko zachowaniu jego zastępcy nie przychodzili na sesje Rady Miejskiej.

Przechytrzyć oponentów

Gospodarz miasta gdzie tylko mógł, zamieszczał apele o rozsądek i powagę, bo rzekome blokowanie przez radnych uchwał miało doprowadzić do zamknięcia ośrodka od 1 września (z powodu niedostosowania do aktualnych wymogów przeciwpożarowych). By wykonać niezbędny remont, potrzebnych było 200 tys. zł. Jak twierdził prezydent Talkowski, bez zgody Rady Miejskiej miał w tej sprawie związane ręce.

Dopiero w poniedziałek okazało się, że jest inaczej. Pieniądze na modernizację ośrodka zostały bowiem ulokowane w pakiecie uchwał wraz innymi kontrowersyjnymi propozycjami zmian w budżecie, których radni nie chcieli przyjąć w proponowanym kształcie. Łatwo było więc mówić, że to radni są odpowiedzialni za los tej placówki. Kiedy rajcy postanowili, że z chęcią przegłosują przekazanie potrzebnych funduszy dla ośrodka w osobnej uchwale, zaczęły się problemy.

- To jest komplet. Nie zgadzam się na to. A co będzie z resztą? - pytał Jerzy Talkowski i chciał przerwania obrad sesji na trzy dni, by móc wszystko jeszcze raz przemyśleć i przygotować nowe projekty uchwał.

- Prezydent upiera się jak maniak przy kompleksowym ujęciu w uchwale o kredycie wszystkich zadań. Gdzie tu jest interes miasta? Pan oszukuje ludzi i kłamie - mówił do prezydenta wiceprzewodniczący RM, Kazimierz Woźniczka.

Stracony czas

Całkowicie wyjaśniło sytuację wystąpienie skarbnika miasta, Janiny Bronikowskiej-Radosz, która przedstawiła propozycje rozwiązania problemu z pieniędzmi na remont ośrodka.

- Określony został zakres robót, by ośrodek na razie mógł dalej funkcjonować. Pójdą na to fundusze ze środków bieżących, z rezerwy ogólnej. Prace rozpoczną się po wykonaniu ekspertyzy. W Wieloletnim Planie Inwestycyjnym jest 200 tysięcy złotych i tutaj zmianie uległaby tylko nazwa zadania na opracowanie projektu technicznego nowego obiektu - wyjaśniała skarbnik.

Obecni na sali sesyjnej nauczyciele z gołonoskiej placówki kręcili z niedowierzaniem głowami. Radni nie mieli natomiast żadnych wątpliwości, czemu nikt wcześniej nie pomógł wychowankom tej placówki.

- To jak widać jest to próba manipulacji Radą Miejską, która w kwestii ośrodka nic nie zawiniła. To czysta gra na nieszczęściu tych dzieci - podkreślił przewodniczący RM, Robert Koćma.

- Nauczyciele i rodzice piszą listy, płaczą, a okazuje się, że pieniądze na remont ośrodka leżą i nie jest potrzebna uchwała Rady Miejskiej - dodał radny Krzysztof Bobrowski.

Będzie nowy ośrodek

Przewodnicząca komisji oświaty RM, Krystyna Szaniawska, stwierdziła, że zgodnie z ustaleniami z 26 czerwca, po spotkaniu z prezydentem miasta miała zostać podjęta decyzja o budowie nowego ośrodka lub remoncie starego obiektu. Ostatecznie najdalej idącym wnioskiem, z którym zgodzili się pozostali rajcy, okazała się propozycja radnego Henryka Zaguły. Zaproponował, by w tym roku zapewnić w budżecie gminy 2 mln zł na dokumentację techniczną i budowę nowego ośrodka, a w kolejnych trzech latach dalszych 13 mln zł.

- To powinien być nowoczesny ośrodek, gdzie obok szkół różnego typu znalazłby się internat oraz warsztaty, przysposabiające do nauki zawodu. Jest to bowiem placówka o zasięgu ponadregionalnym, w której uczą się dzieci nawet z odległego Nowego Targu. Na jej budowę możemy także pozyskać fundusze z Unii Europejskiej - podkreślił radny Zaguła.

A co na to prezydent Talkowski? Powtarzał, że Rada Miejska go szantażuje, a nie odwrotnie.

Będą przeprosiny?

Większość dąbrowskich rajców poczuła się na tyle dotknięta obwinianiem ich przed mieszkańcami miasta, że zażądała oficjalnych przeprosin od prezydenta Dąbrowy Górniczej. Miałyby się one ukazać w mediach. Niewykluczone, że Rada Miejska opublikuje także w prasie specjalne oświadczenie, w którym wyjaśni kulisy tej sprawy i przebieg całego zamieszania wokół gołonoskiego ośrodka.

Podatek od psa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie