Rdzawy dym nad hutą w Dąbrowie Górniczej. To już czwarta awaria od początku 2019 roku.

Redakcja
Zagłębiowski Alarm Smogowy
Rdzawy dym nad hutą w Dąbrowie Górniczej od 2019 roku pojawił się cztery razy i był związany z awariami, które miały miejsce na terenie zakładu należącego do ArcelorMittal Poland. Ostatni raz kłęby dymu widoczne były podczas awarii wielkiego pieca huty, do której doszło 7 lutego. Postanowiliśmy przyjrzeć się tej sprawie.

7 lutego nad Hutą Katowice w Dąbrowie Górniczej wzbiły się o godz. 11:25 kłęby kolorowego pyłu, który zaniepokoił mieszkańców miasta. Ci zaczęli publikować zdjęcia dymu, który wzbudził ich obawy, tworząc wiele teorii na temat przyczyn jego powstania.

Kliknij poniżej i zobacz zdjęcia

Od razu skontaktowaliśmy się z ArcellorMital Poland, do którego należy huta, z prośbą o wyjaśnienie sprawy.

Okazało się wówczas, że przyczyną były problemy z piecem.- Z powodu braku możliwości zatkania otworu spustowego nr 1 w wielkim piecu nr 2 wystąpiła niezorganizowana emisja pyłowa z tej instalacji - mówiła Sylwia Winiarek, rzecznik prasowy ArcelorMittal Poland. - Natychmiast podjęliśmy decyzję o hamowaniu wielkiego pieca do minimalnych parametrów, co umożliwiło ograniczenie czasu trwania tej emisji do 10 minut - dodawała.

Przedstawiciele ArcelorMittal Poland przeprosili za zaistniałą sytuację i zapewnili, że o zdarzeniu poinformowany został Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska i Urząd Miejski w Dąbrowie Górniczej.

Cztery awarie na terenie huty od początku 2019 roku

Ale internauci w mediach społecznościowych wskazywali, że to nie pierwsza tego typu sytuacja, a takich awarii miało być w ostatnim czasie więcej. Czy to prawda? Sprawdziliśmy.

- Jeśli chodzi o zdarzenia skutkujące zwiększoną, widoczną emisją z dąbrowskiej huty, to od początku 2019 roku do dziś (10 lutego) mieliśmy cztery takie sytuacje: jedna na terenie zakładu wielkie piece, dwie na terenie spiekalni i jedna w rejonie węzła transportu pyłu. Wszystkie te zdarzenia zostały niezwłocznie zgłoszone do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska oraz Miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Dąbrowie Górniczej - zapewnia Marzena Rogozik z ArcellorMittal Poland.

Przedstawiciele koncernu zapewniają, że wszystkie zdarzenia technologiczne są skrupulatnie i szczegółowo analizowane, co pozwala "wdrażać rozwiązania mające na celu ograniczenie podobnych sytuacji w przyszłości".

- Należy jednak pamiętać, że są to zdarzenia wynikające zwykle z problemów technologicznych (dotyczących urządzeń i instalacji). Dlatego jako firma przykładamy ogromną wagę do ścisłego nadzoru nad naszymi instalacjami, dokonujemy regularnych przeglądów, wymieniamy części czy niezbędne elementy gwarantujące poprawną pracę urządzeń, a także codziennie przeprowadzamy kontrolę stanu używanych instalacji - mówi Marzena Rogozik.

Rdzawy dym nad hutą w Dąbrowie Górniczej. To już czwarta awa...

Internauci: „To czyszczenie kominów". Spółka odpowiada na zarzuty

Pojawiły się jednak głosy wśród komentujących, że przyczyną powstania dymu było tak zwane "czyszczenie kominów". Tego typu komentarzy pod materiałami o rdzawym dymie było sporo. Co na to ArcellorMittal Poland?

- Co do rzekomego „czyszczenia kominów”, które miałoby być przyczyną wspomnianej emisji: jest to pomysł o tyle nietrafiony, że kominy przemysłowe to nie są zwykłe domowe kominy, czyszczone szczotką kominiarską. To część instalacji technologicznych, które przechodzą kompleksowe przeglądy, a ich konserwacja przebiega podczas postoju, nie ma więc możliwości, by wiązała się z emisją do powietrza - mówi Marzena Rogozik.

Przy każdej tego typu awarii, o sprawie powiadamiany jest m.in. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
10 lutego, 18:11, Jan:

Od poczatku lutego nagrywam co sie dzieje na hucie w nocy w weekendy, media sie o tym dowiedza. Dosc klamstw na temat pseudo ekologii tego zakladu.

11 lutego, 3:18, Gość:

Szeryf się znalazł. Weź się chłopie do roboty a nie za monitoring i aparat ucisku

Pracuję a kamera nagrywa, można łączyć jedno z drugim, taka technologia teraz.

G
Gość
10 lutego, 19:12, Czesiek:

Co za barany komentują żal czytać tych BEZROBOTNYCH gamoni którzy z nudów i próżniactwa ROBIĄ zdjecia

To te młode emeryty co po 15latach pracy poszły na emerytury i im sie nudzi!!

G
Gość
10 lutego, 18:11, Jan:

Od poczatku lutego nagrywam co sie dzieje na hucie w nocy w weekendy, media sie o tym dowiedza. Dosc klamstw na temat pseudo ekologii tego zakladu.

Szeryf się znalazł. Weź się chłopie do roboty a nie za monitoring i aparat ucisku

L
Leszek k

Barany to mało powiedziane

J
Jan

TO SĄ AWARIE 10 MIN HUTA MA NOWE INSTALACJE ODPYLAJĄCE I BEZ PANIKI WSZYSTKO JEST WPORZĄDKU

L
Lekwir

Eee tam w Ergu na Ząbkowicach to dopiero truja

C
Czesiek

Co za barany komentują żal czytać tych BEZROBOTNYCH gamoni którzy z nudów i próżniactwa ROBIĄ zdjecia

E
Endi

Dokładnie....po nocach i w dni wolne też były widziane takie dymy.....wiadomo że w nocy nikt nie zauważy. Bajki opowiadają. Potem zasponsorują za kilkaset złotych jakieś gadżety , odlicza od podatku, zareklamują się tym a trują ludzi zarabiając miliony na tym.

J
Jan

Od poczatku lutego nagrywam co sie dzieje na hucie w nocy w weekendy, media sie o tym dowiedza. Dosc klamstw na temat pseudo ekologii tego zakladu.

Dodaj ogłoszenie