Rozśpiewana stulatka

(pat)
Swoje stulecia pani Anna potraktowała ze spokojem i ze śpiewem na ustach.
Swoje stulecia pani Anna potraktowała ze spokojem i ze śpiewem na ustach.
Równe 100 lat życia obchodziła wczoraj Anna Szczęsny. Urodziła się 16 lipca 1903 roku w Woli Kalinowskiej koło Ojcowa. Ojciec pani Anny jako jedyny w całej wsi umiał czytać i pisać. - Babcia była samoukiem.

Równe 100 lat życia obchodziła wczoraj Anna Szczęsny. Urodziła się 16 lipca 1903 roku w Woli Kalinowskiej koło Ojcowa. Ojciec pani Anny jako jedyny w całej wsi umiał czytać i pisać.

- Babcia była samoukiem. Mimo to na prośbę rodzin zaczęła uczyć pisania i czytania dzieci ze wsi. Najczęściej podręcznikiem była po prostu książeczka do nabożeństwa - wyjaśnia wnuczka jubilatki, Elżbieta Lula.

Anna Szczęsny ma bardzo donośny głos. Mniej rozmawia z ludźmi, za to często i bardzo chętnie śpiewa. Nawet wczoraj można było jubilatkę zobaczyć spacerującą po budynku Domu Pomocy Społecznej ze śpiewem na ustach.

- Prababcia, kiedy była młodą dziewczyną, śpiewała na weselach. Była kimś w rodzaju ówczesnego wodzireja. Żaden odpust nie mógł się bez niej obejść, na każdym prezentowała napisane przez siebie, nowe przyśpiewki - mówi prawnuczka, Marta Widera.

Rodzina pani Anny jest liczna. Ma dwoje dzieci, troje wnucząt, piątkę prawnucząt i jedną praprawnuczkę, 4-letnią Darię. Pani Anna wraz z mężem mieszkała przez lata w Będzinie. Gdy wszystkie dzieci w rodzinie podrosły i usamodzielniły się, pani Ania podjęła decyzję o zamieszkaniu w dąbrowskim Domu Pomocy Społecznej, zwłaszcza że stan zdrowia jej męża znacznie się pogorszył. DPS stał się jej drugim domem przed 20 lat. Niestety, wczorajszego jubileuszu nie doczekał już mąż pani Anny.

- Nigdy nie chorowałam. Nie wiem co to znaczy, jak boli głowa - mówi jubilatka.

Dobry stan zdrowia, jak sama podkreśla, zawdzięcza genom, choć przyznaje również, że nigdy nie piła alkoholu i nie paliła papierosów. Nie lubi też tłustych potraw.

Wczoraj pensjonariusze i cały personel dąbrowskiego DPS-u z okazji urodzin pani Anny przygotowali uroczysty poczęstunek. Były kwiaty i śpiewy, a nawet lampka szampana.

Trzeba dodać, że w placówce tej oprócz pani Anny mieszka też nieco starsza pensjonariuszka. Marianna Marzec w tym roku skończy 102 lata.

Tajemnica Marchewki

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie