Trzeba się cenić?

Jarosław Adamski
Zwykli dąbrowscy urzędnicy mogą tylko marzyć o pieniądzach, które trafiają do wybrańców.
Zwykli dąbrowscy urzędnicy mogą tylko marzyć o pieniądzach, które trafiają do wybrańców.
Bardzo odpowiedzialna i trudna jest praca urzędnika. Zwłaszcza tego, zajmującego kierownicze stanowiska. Na szczęście w dąbrowskim magistracie docenia się ten wysiłek.

Bardzo odpowiedzialna i trudna jest praca urzędnika. Zwłaszcza tego, zajmującego kierownicze stanowiska. Na szczęście w dąbrowskim magistracie docenia się ten wysiłek. Świadczą o tym nagrody, głównie te przyznawane przez prezydenta. W Dąbrowie Górniczej za nagrody urzędnicze w 2005 roku podatnicy zapłacą 1,728 mln złotych!

Dużo czy mało?
Miasto ma wewnętrzny regulamin przyznawania premii i nagród. Wiadomo, że nagradzane są pracowitość, rzetelność oraz zaangażowanie. Płace, jak urzędnicy podkreślają, są dość niskie i nie zmieniają się czasem przez kilka lat. Dlatego w dąbrowskim magistracie funkcjonują nagrody przyznawane każdemu, kto jest zatrudniony na etacie. Etatów jest 434, a nagrody są wypłacane co kwartał.

— Wysokość nagrody pracownika urzędu zależy od wewnętrznego regulaminu oraz puli przypadającej na dany wydział — mówi Ewa Fudali—Bondel z Biura Prasowego UM.

Nagrody, które są wypłacane wszystkim pracownikom na zasadzie premii, urzędnicy dostają raz na kwartał. Dzięki temu z reguły na ich konta trafia kilkaset złotych do pensji.

Kto decyduje?
Im mniej zarabiasz, tym niższa jest premia — takie wnioski można wynieść z informacji, jakie otrzymaliśmy. Choć Wydział Kadr i Szkoleń z wielkimi trudnościami odpowiadał na nasze pytania, to trochę się dowiedzieliśmy.

I tak przeciętna płaca w urzędzie wynosi 2815 złotych brutto.

Jednak już dla pracowników magistratu, zajmujących kierownicze stanowiska średnia rośnie do 6200 złotych brutto! Tyle, że np. referenci otrzymują około 1100 złotych brutto i podobne pensje trafiają do dużej grupy pracowników urzędu. Najczęściej referentami są młodych ludzi, dobrze wykształconych i „odwalających” najczarniejszą i najtrudniejszą pracę.

Oczywiście wszystko jest zgodne z rozporządzeniem Rady Ministrów w sprawie zasad wynagradzania i wymagań kwalifikacyjnych pracowników samorządowych, zatrudnionych w urzędach gmin, starostwach powiatowych i urzędach marszałkowskich. O wysokości nagród decydują więc naczelnicy wydziałów, a nie każdy wydział dostaje tyle samo.

Prezydent dzieli
— Oprócz nagród, które są wypłacane raz na kwartał, swoją pulę nagród ma prezydent miasta — mówi Ewa Fudali—Bondel.

Ile osób dostaje takie premie? Tego już nie zdołaliśmy się dowiedzieć. Wiadomo jednak, że za trzy ostatnie kwartały tego roku wypłacono prawie 130 tysięcy złotych. Za ostatni kwartał suma ta wyniesie 108 tysięcy.

— Bywało i tak, że np. kierownik jakiegoś wydziału, bardzo zasłużony, choć nie mający pojęcia o tym, co należy do jego obowiązków, dostawał kwartalną nagrodę w wysokości 300 złotych, a potem jeszcze prezydencką, wynoszącą około dwa tysiące. Dla zwykłego pracownika pozostaje to w sferze marzeń — mówi anonimowy pracownik dąbrowskiego magistratu.

Statystyka nie kłamie. Średnio na kwartał wypada 60 tysięcy złotych na premie przyznawane przez prezydenta Jerzego Talkowskiego.

— Te pieniądze trafiają do rąk kilkunastu, może kilkudziesięciu osób. W ten sposób można co kwartał do pensji dostać kilka tysięcy. Ale na to szanse mają tylko najbliżsi i najbardziej zasłużeni... dla prezydenta — mówi nasz informator.

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie