Wakacje 20 lat temu. Pamiętacie? Tak wyglądały wyjazdy - piętrusy, lanosy, ścisk i obskurne dworce... Zobacz te ZDJĘCIA

Dorota Niećko
Dorota Niećko
Zobaczcie te zdjęcia z początku lat 2000. Tak kiedyś się podróżowało na wakacje!
Zobaczcie te zdjęcia z początku lat 2000. Tak kiedyś się podróżowało na wakacje!
HISTORIA. Nie było nawigacji ani autostrady, w pociągu siedziało się koło WC, bo taki był ścisk. Lanosy, xary, golfy mieliśmy zapakowane po dach. Z obskurnego dworca PKS przy Skargi w Katowicach odjeżdżało 250 autokarów dziennie. Tanie linie? Zapomnij. Na drogę - paczka papierosów za 4 złote, w zapasie - butelka wina za 11. Oto zdjęcia wyjazdów na wakacje i nie tylko z lat 2001 - 2006.

Na A4 z Katowic do Wrocławia nie było ani jednej stacji benzynowej, za to przejazd nią był darmowy. DK 11 do Kołobrzegu jechało się minimum 10 godzin, i to nocą, bo to była normalna jednopasmowa droga przez miasta i miasteczka, A1 była w planach, nie było tanich linii lotniczych, a dworzec PKS przy Skargi był w szczytowej formie, autokary odjeżdżały latem niemal co chwilę.

Pakowaliśmy się do kraciastych toreb z ceraty, na drogę - kanapka i herbata w termosie, zamiast nawigacji - papierowa mapa. Potem trzeba było jeszcze zapakować rodzinę do tico (kosztowało ok. 20 tys. zł), golfa (50 tys.) czy Lanosa (29 tys. zł), zatankować zawczasu benzynę po korek (3-4 zł za litr) i... jedziemy w podróż! Tak było 20 lat temu, na przełomie XX i XXI wieku. Zobaczcie zdjęcia z lat 2001 -2006 z archiwum Dziennika Zachodniego.

Auta nie miały wtedy nawigacji, ekranów dotykowych, radio - szufladę zabierało się ze sobą przy wysiadaniu, żeby nikt go nie ukradł, najnowsze samochody miały pierwsze tempomaty. Auto naprawdę trzeba było zatankować zawczasu, a na drogę przygotować kanapki, bo np. przy A4 z Katowic do Wrocławia pierwsze stacje i miejsca obsługi pasażerów pojawiły się dopiero w 2010 roku. Zresztą - A4 też w dużej mierze nie było.

Mapa z 1992 roku wydana przez Państwowe Przedsiębiorstwo Wydawnictw Kartograficznych im. Eugeniusza Romera zachodni odcinek autostrady A4 przedstawia następująco: na odcinek z Katowic do Kleszczowa - brak.
- Aby dostać się z Katowic na trasę E-40 z Medyki do Zgorzelca, trzeba było dojechać do Bytomia. Z Bytomia do Kleszczowa jechało się już dawną niemiecką autostradą, dziś część DK 88. Od Kleszczowa zbudowana z betonowych płyt trasa prowadziła do Nogawczyc koło Strzelec Opolskich - pisał kilka lat temu w DZ Tomasz Szymczyk.

- Stamtąd czerwona wstęga, która na mapie oznaczała drogę główną jednojezdniową, kierowała się na Strzelce Opolskie, Opole i Brzeg, a dopiero za nim wkraczała na szlak dzisiejszej autostrady. Odcinek między Nogawczycami a węzłem Prądy koło Opola oznaczano jako autostrada w budowie. Od Prądów w kierunku Brzegu podawano jako czynny z jednym pasem. To jedyny fragment wybudowany w okresie PRL-u, który zatrzymała... Nysa Kłodzka. Dopiero za Bielanami Wrocławskimi autostrada była autostradą.

No dobrze, może w takim razie pojedziemy pociągiem?

Cóż, po czasach świetności kolei jeszcze z lat 90., kiedy to pociągiem można było dostać się do najmniejszej miejscowości, lata 2000 przyniosły zapaść. Jak Polska długa i szeroka, widzieliśmy niewyremontowane, na wpół zdewastowane dworce i archaiczne pociągi. Dominowały żółto-niebieskie jednostki EN57, z których swoją drogą spora część jeździ i dzisiaj, rodem z Niemieckiej Republiki Demokratycznej. Tylko nieliczne pociągi, jak np. Górnik, miały kategorię InterCity. Wagony pierwszej klasy miały wtedy czerwony pasek, a wagony klasy drugiej - zielony. Biletów nie kupowaliśmy przez internet, a w kasie, dlatego w wakacje na dworcu (jeszcze tym starym) w Katowicach zawsze stały ogromne kolejki. Trzeba było na nie polować odpowiednio wcześniej, a nierzadko całą podróż np. z Katowic do Olsztyna pokonywało się, siedząc na walizce przy WC lub na podłodze w korytarzu. Taki był ścisk.

PKS i autokary 20 lat temu

W roku 2004 z dworca PKS w Katowicach każdej doby odjeżdżało 250 autokarów. Już wtedy mówiło się, że to obskurne miejsce i że musi powstać nowy. Była mowa o lokalizacji przy Rzepakowej. Na nowy dworzec czekaliśmy aż do 2020 roku.

- Wszyscy mają dość placu przy Sądowej, od lat kompromituje nas on w oczach turystów z zagranicy, od lat śmieją się też z nas w całej Polsce. Podobno w niektórych firmach przewozowych klienci rezygnują z podróży, jeśli dowiedzą się, że muszą przesiadać się w Katowicach. Brud, kurz albo błoto, do tego szajki złodziei, brak poczekalni, po prostu zgroza - pisał w sierpniu 2004 w DZ Marek Twaróg.
Jeśli padało, liczni podróżni mogli się co najwyżej schronić pod drzewem.

No dobrze, a samolot?

Owszem, w latach 90. w Pyrzowicach latała Lufthansa i został oddany do użytku zmodernizowany terminal pasażerski. W roku 2001 wydłużono drogę startową. Ale mało kto mógł sobie pozwolić na droga podróż samolotem. Dopiero gdy w 2004 roku w Pyrzowicach pojawia się węgierski Wizz Air (z Pyrzowic do Londynu odbył się pierwszy lot tej linii w ogóle), a nasze lotnisko staje się jedną z baz tej linii, liczba pasażerów przekracza milion rocznie.

Ceny ON i Pb95 w okolicach 4 zł/l nie należały do rzadkości. Tak było choćby w latach 2005-09. Volkswagen golf IV kosztował niecałe 50 tys. zł w podstawowej wersji. Najtańsze auta na rynku - tico i citroën xsara – od 43 100 zł, fiat bravo – od 40 000 zł, ford focus – od 49 550 zł, nubira kosztowała 39 300, renault megane – od 60 900 zł,

Na przełomie wieku XX i XXI wino białe kosztowało 11 zł, krupniok/kaszanka 1,50. Benzyna - 2,82, polonez z silnikiem 1,6 - 22 tys. zł, a papierosy 4,15

Zobaczcie te zdjęcia z początku lat 2000. Tak kiedyś się podróżowało na wakacje!

Wakacje 20 lat temu. Pamiętacie? Tak wyglądały wyjazdy - pię...

Tajemnica Marchewki

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie