Władza nadal ignoruje opinie mieszkańców

WOJCIECH W. WACŁAWEK
Wśród uczestników konferencji nie zabrakło praktyków: samorządowców, posłów oraz przedsiębiorców. Było ich blisko pół setki.
Wśród uczestników konferencji nie zabrakło praktyków: samorządowców, posłów oraz przedsiębiorców. Było ich blisko pół setki.
Organizacje i stowarzyszenia obywatelskie nie są przeciwnikami władzy lokalnej, ale istotnymi sojusznikami w rozwiązywaniu problemów społeczności miejskiej - przekonywali prelegenci podczas międzynarodowej konferencji ...

Organizacje i stowarzyszenia obywatelskie nie są przeciwnikami władzy lokalnej, ale istotnymi sojusznikami w rozwiązywaniu problemów społeczności miejskiej - przekonywali prelegenci podczas międzynarodowej konferencji "Nowoczesna komunikacja polityczna w mieście".

Dyskusję zorganizowały dąbrowska Wyższa Szkoła Biznesu, Międzynarodowa Szkoła Nauk Politycznych Uniwersytetu Śląskiego oraz działająca przy UNESCO l'Escole da la Paix w Grenoble.

- To spory sukces organizacyjny, pokazujący zmiany w świadomości polityków lokalnych. W coraz większym stopniu liczą się oni z opiniami mieszkańców - mówi profesor Jacek Wódz, rektor Wyższej Szkoły Biznesu. - Gdy kilka lat temu proponowałem zorganizowanie podobnej konferencji ówczesnemu prezydentowi Sosnowca Michałowi Czarskiemu, spojrzał na mnie zdziwiony. Miał raz w tygodniu kilkugodzinne posiedzenie Zarządu Miasta, które decydowało o wszystkich poczynaniach samorządu. To wystarczało.

- Komunikacja polityczna w ciągu wieków ewoluowała. Przez wieki była to komunikacja starożytna, która regulowała przepływ wiadomości w hierarchicznym społeczeństwie od starożytnej Grecji po wiek XVIII. Później nadeszły czasy komunikacji liniowej, której wyznacznikiem był znaczny rozwój prasy. Sprzyjała ona demokracji parlamentarnej, reprezentatywnej. Obecnie mamy czas komunikacji globalnej. Niestety prowadzi ona do sytuacji, gdy politycy w coraz mniejszym stopniu interesują się rzeczywistymi problemami swoich wyborców, natomiast fundują im swoisty "polityczny teatr" - mówił profesor Patric Lecomte z Instytutu Nauk Politycznych w Lyonie. - Skutkiem tego jest w wielu wypadkach kryzys demokracji.

Najczęściej przytaczanym przykładem polskiego ,politycznego teatru" była praca komisji parlamentarnej badająca tzw. sprawę Rywina.

- Przeciwwagą dla "politycznego teatru" jest rozwoju stowarzyszeń i organizacji obywatelskich - dodawał Richard Petris, dyrektor l'Escole de la Paix. - Coraz częściej sięgają one po niekonwencjonalne formy aktywizowania lokalnych społeczności. Organizują np. gratisowe pikniki, podczas których roztrząsane są problemy dzielnicy czy nawet ulicy lub też samodzielnie organizują referenda w sprawach ważnych dla mieszkańców, np. przebudowy centrum lub usytuowania przystanków komunikacji miejskiej.

Tego typu referenda nie mają wprawdzie żadnego formalnego znacznie prawnego, ale stanowią bardzo ważny sygnał dla władzy, nie tylko lokalnej.

Doskonałym tego przykładem pozostaje sławkowskie referendum z 1997 r. w sprawie przynależności wojewódzkiej miasta. Zostało ono wprawdzie unieważnione przez wojewodę (ogłosiła je Rada Miejska, która nie miała takich uprawnień), ale wynik (98 proc. głosów za opuszczeniem Małopolski) był argumentem, którego nie sposób było przeoczyć przy korekcie granic powiatów.

- Niezbędne staje się w naszym kraju stworzenie systemu mediacji między organizacjami i przedstawicielami inicjatyw obywatelskich, a władzą lokalną - przekonywał profesor Jacek Wódz. - U nas każdy problem prowadzi do agresji. Gdy niezadowolenie społeczne osiągnie punkt krytyczny, dochodzi do demonstracji, głodówek i listów protestacyjnych. Wówczas mało kto myśli nad rozwiązaniem problemu. Celem staje się zniszczenie przeciwnika.

Niestety, mediacjom nie sprzyja powszechnie przyjęta przez polityków wszelkich szczebli opozycyjna zasada "czym gorzej tym lepiej", pozwalająca jak najlepiej wykorzystywać niezadowolenie społeczne. Prawie nikt nie zwraca uwagi, że zwraca się ono przeciw całej klasie politycznej.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie