Wygłodzona krowa w Dąbrowie Górniczej. Właścicielka... była weterynarzem. Zwierzę zostało jej odebrane, teraz trwa zbiórka.

Redakcja

Wideo

Udostępnij:
Dąbrowa Górnicza. W sobotę, 22.02.2020, Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt przeprowadził interwencję. Z jednego z dąbrowskich gospodarstw odebrana została zagłodzona krowa. Jej właścicielka była... emerytowanym weterynarzem. Okazało się, że pani w podeszłym wieku nie była w stanie opiekować się zwierzęciem. Trwa zbiórka pieniędzy m.in. na zapewnienie odpowiedniej pomocy weterynaryjnej.

Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt zgłoszenie o konieczności interwencji w Dąbrowie Górniczej otrzymał kilka dni temu. TOZ Radzionków zgłosił, że w jednym z dąbrowskich gospodarstw znajduje się zagłodzona krowa. Właścicielką zwierzęcia była emerytowana weterynarz.

Zagłodzona krowa w Dąbrowie Górniczej. Zwierzę odebrane właścicielce

Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt potrzebował zaledwie dwóch dni do zorganizowania pomocy dla krowy. Interwencja została przeprowadzona w minioną sobotę, 22 lutego. Zwierzę ma około 5 lat. Lekarz weterynarii ocenił jej stan zdrowia na 1 w pięciostopniowej skali BCS.

- Właścicielka jest w podeszłym wieku. Ma problemy z poruszaniem się. Nie powinna zajmować się zwierzętami. Krowa była zagłodzona. Od razu podaliśmy jej prawie 20 litrów wody, którą błyskawicznie wypiła. Na siano rzuciła się i mieliła je przez całą drogę powrotną - mówi Konrad Kuźmiński, prezes Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt. - Krowa trafiła do domu tymczasowego. Teraz czekają na nią dwa tygodnie kwarantanny. Jeśli będzie dobrze wracać do zdrowia, to po okresie kwarantanny zostanie dołączona do stada. W żadnym wypadku nie ma mowy, że trafi na rzeź. U nas zwierzęta mają dożywotni dom i opiekę - dodaje.

Zagłodzona krowa w Dąbrowie Górniczej. Kilka dni temu przeprowadzono kontrola

Jak przekazał Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt, trzy dni przed interwencją lekarz weterynarii z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Będzinie przeprowadzał kontrolę w gospodarstwie. Stan zdrowia zwierzęcia określił jako... bardzo dobry. Nie zauważył, że zwierzę jest wychudzone.

- Z zasady krowy mleczne są dość chude, ale jeśli zwierzęciu widać już żebra to jest źle. Jej było widać żebra bardzo wyraźnie - dodaje Konrad Kuźmiński.

W trybie administracyjnym odebranie zwierzęcia musi być zgłoszone do prokuratury. Prawdopodobnie tak samo będzie w tym przypadku. Właścicielowi w takiej sytuacji grozi nawet do 3 lat pozbawienia wolności. Warto dodać, że kobieta zrzekła się praw do zwierzęcia.

Nie przegap

Złożone zostanie także zawiadomienie w zakresie wykonywania obowiązków opieki społecznej. Kobieta objęta jest pomocą MOPS. Pracownicy mieli nie zwracać uwagi na stan zwierzęcia i nie interweniowali w tej sprawie. Zawiadomienie dotyczyć będzie także w sprawie niedopełnienie obowiązków służbowych przez lekarza z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Będzinie.

Zagłodzona krowa w Dąbrowie Górniczej. Trwa zbiórka na pomoc zwierzęciu

Obecnie w serwisie ratujemyzwierzaki.pl trwa zbiórka na pomoc krowie, która otrzymała imię Krysia.

Potrzebne jest nieco ponad 3 tysiące złotych. Na co zostaną przeznaczone pieniądze? Przede wszystkim na pierwszą pomoc, specjalne wyżywienie i suplementację, której potrzebuje wychudzone zwierzę. Przeprowadzone zostaną także badania krwi.

Zbiórka na pomoc uratowanej krowy prowadzona jest tutaj.

Wygłodzona krowa w Dąbrowie Górniczej. Jej właścicielką była... emerytowana weterynarz.

Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE

Wygłodzona krowa w Dąbrowie Górniczej. Właścicielka... była ...

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Tak samo ją zagłodzić

G
Gość
24 lutego, 11:26, Lilka:

A co zrobią z emerytowaną weterynarz grzywną na leczenie krowy a tak poza tym mogła się skontaktować z odpowiednimi służbami powinna ponieść konsekwencje to barbarzyństwo tym bardziej że ma taki zawód wstyd i hańba ukarać babę i szlus

Tak samo ją zagłodzić niech wie wielka gpani Weterynarz

E
Endi
23 lutego, 21:26, Antek:

Biedna krowa

24 lutego, 16:09, Gość:

Do odpowiedzialności powinien byc pociągnięty również pracownik Inspektoratu z Bedzina który stan zdrowia krowy ocenił jako bardzo dobry. Ci weterynarze z Będzina tylko potrafią brać kasę za niby-leczenie. Ktoś powinien się tym zainteresowac.

Powinien prace stracić skoro nie widział problemu.....albo nie widział zwierzęcia a kwity podpisał.

G
Gość
23 lutego, 21:26, Antek:

Biedna krowa

Do odpowiedzialności powinien byc pociągnięty również pracownik Inspektoratu z Bedzina który stan zdrowia krowy ocenił jako bardzo dobry. Ci weterynarze z Będzina tylko potrafią brać kasę za niby-leczenie. Ktoś powinien się tym zainteresowac.

G
Gość

Złodziejstwo w biały dzień. Ciekawe co się z tymi zwierzętami potem dzieje które są przez obrońców zwierząt jakoś słuch po nich ginie czyżby rzeź? https://www.google.com/amp/s/wiadomosci.wp.pl/krowy-odebrane-rolnikowi-bestii-poszly-do-rzezni-smutne-kulisy-akcji-ratowania-zwierzat-6400701215585921a?amp=1

L
Lilka

A co zrobią z emerytowaną weterynarz grzywną na leczenie krowy a tak poza tym mogła się skontaktować z odpowiednimi służbami powinna ponieść konsekwencje to barbarzyństwo tym bardziej że ma taki zawód wstyd i hańba ukarać babę i szlus

A
Antek

Biedna krowa

Dodaj ogłoszenie