Wygrana i awans

Piotr Sobierajski
Atakuje Urszula Szynkiel–Jędrys, która w sobotnim spotkaniu była znakomita i zdobyła dla MMKS-u kilka ważnych punktów.
Atakuje Urszula Szynkiel–Jędrys, która w sobotnim spotkaniu była znakomita i zdobyła dla MMKS-u kilka ważnych punktów.
W ostatniej kolejce spotkań I ligi siatkówki kobiet zawodniczki MMKS-u nie zawiodły oczekiwań kibiców i pewnie pokonały rywalki z Łańcuta, nie tracąc nawet seta.

W ostatniej kolejce spotkań I ligi siatkówki kobiet zawodniczki MMKS-u nie zawiodły oczekiwań kibiców i pewnie pokonały rywalki z Łańcuta, nie tracąc nawet seta. Wygrana za trzy punkty, przy porażkach bezpośrednich konkurentek do walki o czołowe lokaty, pozwoliła dąbrowiankom awansować na trzecią pozycję w tabeli. Faktycznie są już jednak wiceliderkami, bo wyniki wyprzedzającej je o punkt ekipy SMS I PZPS Sosnowiec, nie są brane pod uwagę w końcowych rozstrzygnięciach.

Pierwsze minuty walki na parkiecie w Hali Widowiskowo-Sportowej Centrum nie wskazywały na łatwy triumf miejscowych. Zaczęło się co prawda od prowadzenia 3:1, ale po dobrych zagraniach Małgorzaty Hajduk i błędach w przyjęciu piłki ekipa gości zdobyła trzy kolejne oczka. Dąbrowianki szybko jednak opanowały sytuację i po dobrych zbiciach Urszuli Szynkiel-Jędrys i Wiesławy Siudy znów prowadziły 7:5.

Od tego momentu gospodynie wyraźnie dominowały już na boisku, nie pozwalając siatkarkom z Łańcuta na zdobycie choćby punktu. Rewelacyjnie spisywała się w polu zagrywki Anna Białobrzeska. Rywalki miały ogromne kłopoty z przyjęciem silnego serwisu, a piłka wiele razy wracała na stronę dąbrowianek. Te nie miały już kłopotów ze skutecznymi atakami ze skrzydeł, a na środku siatki pewnie zbijały Karolina Pazderska i Urszula Szynkiel-Jędrys. Na tablicy świetlnej pojawił się więc wynik 13:5, a po kolejnych świetnych zagraniach siatkarek MMKS-u 19:6. Seta po zaledwie 11 minutach gry zakończył skuteczny atak Agnieszki Starzyk.

Druga odsłona znów rozpoczęła się od zdec ydowanego prowadzenia gospodyń 10:5. Skutecznie atakowały Siuda i Białobrzeska, a udanymi kiwkami popisywała się Ewa Matyjaszek. Siatkarki z Łańcuta doprowadziły jednak do remisu po 13, a nawet objęły prowadzenie 20:17. Nad siatką bardzo dobrze spisywały się Katarzyna Walawender i Agata Noga. Dopiero wejście na parkiet Weroniki Kaczmarek uporządkowało grę, a dwa ostatnie punkty seta zdobyły Pazderska i Siuda.

Podobnie wyglądała sytuacja w trzecim secie. Łańcut prowadził już 17:12, ale znów silny, skuteczny serwis Białobrzeskiej pozwolił odrobić straty. Dąbrowianki kilka razy zablokowały rywalki, doprowadzając do stanu 23:20. Kiwka Kaczmarek i skuteczny atak Pazderskiej wybawiły MMKS z opresji i dały cenną wygraną za 3 pkt.

Trener Waldemar Kawka był zadowolony ze zwycięstwa, choć jak podkreślił jego podopieczne za bardzo uwierzyły po pierwszym secie, że wszystko jest już praktycznie rozstrzygnięte. — Dziewczynom wydawało się, że w kolejnych partiach będzie równie łatwo, a tu nic z tego. Drużyna z Łańcuta to waleczny, dobrze przygotowany zespół, tak więc można się było spodziewać, że będą się chciały jak najlepiej zaprezentować. Najważniejsze, że zdobyliśmy ważne trzy punkty.

Wyniki weekendowej kolejki spotkań układały się zdecydowanie po myśli dąbrowskich siatkarek, ponieważ najgroźniejsze konkurentki pogubiły jakże cenne punkty. Bardzo silna drużyna Startu Łódź, którą nasze siatkarki pokonały we własnej hali 3:2, dość niespodziewanie uległa gładko na wyjeździe Sokołowi Chorzów 1:3. Siatkarki KSZO Ostrowiec Świętokrzyski nie wywalczyły natomiast nawet seta w meczu z Legionovią Legionovia. Dzięki temu MMKS wspólnie ze Skrą Bełchatów ma na koncie 27 pkt, ale lepszą różnicą setów wyprzedza ją w tabeli i zajmuje trzecie miejsce. Energa Gedania Gdańsk wydaje się być poza zasięgiem pozostałych drużyn, a wygrana z Polonią Świdnica 3:0 była już dwunastą. Gdańszczanki bez porażki, z 36 pkt na koncie, pewnie prowadzą w tabeli.

— Teraz czekają nas jeszcze dwa spotkania z teoretycznie słabszymi zespołami ŁKS-u Łódź i Świdnicy, tak więc mam nadzieję, że nasz dorobek punktowy jeszcze się zwiększy i nie będzie problemów z wygraną — podkreślił trener siatkarek MMKS-u.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie