Zaczęli od musicalu, a teraz wystawią... komiks

Anna Witek
Integracyjna Grupa Teatralna „Prometeusz” w pełnym składzie. W środku Zbigniew Wróbel.
Integracyjna Grupa Teatralna „Prometeusz” w pełnym składzie. W środku Zbigniew Wróbel.
Grupa Teatralna „Prometeusz” działa przy Środowiskowym Domu Samopomocy. Jest najlepszym przykładem międzypokoleniowej i środowiskowej integracji poprzez sztukę.

Grupa Teatralna „Prometeusz” działa przy Środowiskowym Domu Samopomocy. Jest najlepszym przykładem międzypokoleniowej i środowiskowej integracji poprzez sztukę. Zgrany zespół tworzą bowiem uczestnicy zajęć dąbrowskiego Środowiskowego Domu Samopomocy, podopieczni Warsztatów Terapii Zajęciowej oraz młodzież z Gimnazjum nr 7.

Integracja przed spektaklem
Grupa pracuje w dosyć licznym składzie. Na scenie występują 24 osoby. Dziesięciu pozostałych członków grupy zajmuje się dekoracjami i rekwizytami oraz szyciem kostiumów. Grupę prowadzi Zbigniew Wróbel, aktor Teatru Śląskiego w Katowicach, pełniący jednocześnie rolę reżysera i łącznika ze światem kultury i sztuki.

– To świetny człowiek. Jest bardzo pogodny i ma dobre podejście. Po prostu dogadujemy się – przyznaje Wiesław Lorczyk, jeden z aktorów, uczestnik zajęć w dąbrowskim ŚDS.

Grupa teatralna „Prometeusz” funkcjonuje od września 2004 r. Pierwszym przedstawieniem grupy był musical „Narodzenie w Betlejem”, którego premiera odbyła się na deskach dąbrowskiego Pałacu Kultury Zagłębia w grudniu 2004 r. Obecnym spektaklem „Prometeusza” jest teatralny komiks „Bambuko, czyli skandal w krainie gier” na motywach opowiadania Macieja Wojtyszko.

– Grupa „Prometeusz” funkcjonuje dzięki naszym projektom. Pierwszy finansowany był przez Ministerstwa Polityki Społecznej, drugi przez dąbrowski Urząd Miejski. Obecny, trzeci projekt, znów dofinansowany jest z ministerstwa. W ramach projektu grupa doszlifowała spektakl „Bambuko, czyli skandal w krainie gier", poza tym mogła wyjechać na integracyjną wycieczkę do Brennej w ramach nagrody za całoroczną pracę – twierdzi Paulina Ochenduszko–Szostak, koordynatorka projektu.

Alternatywa dla samotności
Z Grupą „Prometeusz” związanych jest 10 uczestników dąbrowskiego ŚDS. W większości to osoby cierpiące na schizofrenię.

– Najgorsza w chorobie jest samotność. Przygoda z teatrem jest dla mnie nowym doświadczeniem, doskonałą zabawą i znakomitą terapią. Wiele się uczymy o teatrze, podczas prób do spektaklu poddajemy swoje pomysły – wylicza Wiesław Lorczyk.

W „Prometeuszu” aktorzy sami decydują czy widzą siebie w głównych rolach, czy wolą grać postacie drugoplanowe bądź epizodyczne. Członkowie grupy współtworzą dialogi i charaktery swoich postaci. Pracują w pocie czoła nad tekstem, dykcją czy ruchem scenicznym.

– Spektakl powstaje z pomysłów uczestników grupy. Przykładowo Joasia przychodzi z wierszem „Jestem miś” i dostaje rolę Misia. Wojtek lubi śpiewać, więc śpiewa także w spektaklu – dodaje Joanna Rodak, kierowniczka ŚDS.

Wiesław w spektaklu „Bambuko” cieszył się z roli Słupa.

– Byłem żywym słupem. Kiedy zła królowa nakazała zmienić świat na czarno–biały, słup także zmienił swoje kolory na biel i czerń – mówi pan Wiesław.

Bożena Suliga (w przedstawieniu grająca postać Szwaczki) przyznaje, że odnalazła siebie na nowo.

– Wiele przeżyłam. Mam za sobą poważny wypadek, który zdarzył się cztery lata po śmierci męża. Biorąc udział w zajęciach teatralnych czuję, że mogę się na coś przydać, dać coś z siebie.
Najpiękniejsze chwile przeżywam, kiedy gramy przed publicznością. W ogóle nie odczuwam tremy. Podoba mi się teatr – mówi pani Bożena.

Pomaga uwierzyć
– Teatr to na pewno forma terapii pozwalająca uwierzyć w siebie. Przychodzi do nas człowiek zamknięty w sobie i odnajduje się na scenie, co dla osób z zaburzeniami psychicznymi i często fizycznie niepełnosprawnych staje się momentem przełomowym. Wojtek, odtwórca głównej roli w spektaklu „Bambuko”, rozpoczął samodzielne życie – mówi Paulina Ochenduszko-Szostak.

– Wiara we własne siły przenosi się na inne obszary. Poprzez uczestnictwo w grupie teatralnej można zainteresować innym rodzajem zajęć, przykładowo treningiem kulinarnym – dodaje Joanna Rodak.
W styczniu grupę czekają dwa występy z przedstawieniem „Bambuko”. Jeden u siebie, w środowiskowym domu, drugi w dąbrowskiej SP nr 3. Joanna Rodak i Paulina Ochenduszko–Szostak już zastanawiają się nad kolejnymi projektami, by „Prometeusz” mógł nadal działać.


Środowiskowy Dom Samopomocy w Dąbrowie Górniczej (ul. Morcinka 15, tel. 264 -15 -63) to ośrodek wsparcia dla osób z zaburzeniami psychicznymi. Prowadzi treningi przygotowujące do samodzielnego życia i radzenia sobie w elementarnych czynnościach, czyli trening budżetowy, lękowy czy kulinarny oraz trening umiejętności społecznych. W ŚDS odbywają się także m.in. zajęcia z psychoterapii grupowej i indywidualnej, zajęcia z psychorysunku oraz terapia przez taniec. Prowadzony jest także trening aktywizacji zawodowej. W ramach terapii zajęciowej działają pracownie: plastyczna, rękodzielnicza, stolarska oraz krawiecka. Organizowane są kiermasze prac. Najbliższy kiermasz odbędzie się 19 grudnia w siedzibie ZUS.

Będzie nowe święto państwowe?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie