Zagłębiak Dąbrowa Górnicza - Andaluzja Brzozowice 2:0

Piotr Sobierajski
Zawodnicy gospodarzy (białe stroje) walczyli o każdą piłkę, co dało im końcowy sukces.
Zawodnicy gospodarzy (białe stroje) walczyli o każdą piłkę, co dało im końcowy sukces.
Szóste spotkanie przed własną publicznością w tegorocznych rozgrywkach ligi okręgowej wygrali w sobotę piłkarze Zagłębiaka Dąbrowa Górnicza. Potwierdzili tym samym dobrą formę z poprzedniego meczu, kiedy to jako jedyni ...

Szóste spotkanie przed własną publicznością w tegorocznych rozgrywkach ligi okręgowej wygrali w sobotę piłkarze Zagłębiaka Dąbrowa Górnicza. Potwierdzili tym samym dobrą formę z poprzedniego meczu, kiedy to jako jedyni przywieźli punkt z Chorzowa, po remisie 3:3 z tamtejszym Wyzwoleniem. Jak dotąd ta sztuka nie udała się nikomu, a wszystkie ekipy tam przegrywały.

Ostatnie podanie

Pojedynek z wyżej notowaną w tabeli drużyną z Piekar Śląskich początkowo nie był emocjonujący. Gra w wolnym tempie, toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a próby akcji ofensywnych z obu stron kończyły się zazwyczaj jeszcze przed polem karnym.

Jako pierwsi doskonałą sytuację wypracowali sobie gospodarze. W 14 min. piłkę podawali sobie w polu karnym rywali Marcin Błaut i Wojciech Wikliński i kiedy wydawało się, że musi paść gol obrońcy Andaluzji wybili w ostatniej chwili piłkę. 10 min. później tuż obok słupka strzelał Marcin Pietrkiewicz, a goście odpowiedzieli uderzeniem Damiana Kosmyka.

Zawodnicy Zagłębiaka coraz śmielej poczynali sobie na połowie przeciwników, ale zawsze brakowało ostatniego, dobrego podania, otwierającego drogę do bramki. Groźnie, tuż nad poprzeczką strzelali jeszcze Wojciech Wikliński i po zespołowej akcji Piotr Zarychta.

Atak za atakiem

W przerwie spotkania szkoleniowcy gospodarzy starali się umotywować swoich podopiecznych do lepszej i skuteczniejszej gry, co szybko przyniosło spodziewany efekt. Zagłębiak ruszył z impetem do ataków, nie mając większych problemów z wypracowaniem sobie dogodnych sytuacji strzeleckich. Znów zawodziły jednak rozregulowane celowniki snajperów.

Stuprocentowej okazji nie wykorzystał w 65 min. spotkania Marcin Błaut, mając przed sobą tylko bramkarza uderzył z 5 metrów obok słupka. Cztery minuty później kibice miejscowych mieli jednak powody do radości. Znakomitą akcją popisał się Piotr Zarychta, który ograł trzech rywali i mierzonym strzałem w długi róg nie dał szans na obronę Dariuszowi Stańczykowi. Po chwili z 7 metrów nad leżącym już golkiperem gości uderzał Paweł Śmiłowski, ale futbolówka znów poszybowała nad poprzeczką. Gospodarze przypieczętowali swoją przewagę w 82 min., kiedy to ostre dośrodkowanie Marcina Błauta w pole karne bramkarz Andazluji wypiąstkował wprost pod nogi Piotra Zarychty. Ten mocnym strzałem trafił do siatki, zdobywając swego drugiego gola. Goście mieli tylko jedną szansę na zmianę wyniku, kiedy Grzegorz Żak minął się z piłką, ale obrońcy zdołali ją na czas wyekspediować w pole.

- Nasza przewaga w tej części meczu była ogromna i sam naliczyłem ponad dziesięć sytuacji, z których powinny paść gole. Po przerwie był to praktycznie mecz do jednej bramki, bo rywale znacznie osłabli i ograniczali się do sporadycznych prób kontrataków. Gdybyśmy celniej strzelali na tych dwóch bramkach z pewnością by się nie skończyło - podsumował Janusz Wrzesień, prezes dąbrowskiego Zagłębiaka.

Unia też z tarczą

Ostatnia ligowa kolejka potwierdziła, że walka o awans będzie się toczyła do samego końca rozgrywek. Cenne zwycięstwo nad niedawnym liderem tabeli odniosła Unia Ząbkowice, rozbijając u siebie Górnika Jaworzno 3:0, po celnych strzałach Nikodema, Ćwieląga i Magdziarza. Tym samym nadal liczy się w grze, wychodząc z małego kryzysu po dwóch wcześniejszych porażkach. Nie zwalnia tempa Milenium Wojkowice, które tym razem skromnie 1:0 zwyciężyło w Strzemieszycach Unię, a autorem złotego gola był Radosław Sujka.

Coraz większym zagrożeniem dla drużyn z naszego regionu jest natomiast Wyzwolenie Chorzów. Ekipa ta rozgromiła 5:1 na wyjeździe rezerwy Szczakowianki Jaworzno i awansowała na pozycję wicelidera.

Zagłębiak - Andaluzja 2:0

Bramki: Zarychta 69 i 82 min.

Zagłębiak: G. Żak - A. Wójcik, P. Sobczak, W. Wikliński, K. Kurzydlak, M. Błaut, P. Zarychta, Marcin Pietrkiewicz, Marek Pietrkiewicz, P. Śmiłowski, M. Szczepaniak.

Andaluzja: D. Stańczyk - P. Mędzikowski, A. Dzionsko, M. Zdebik, A. Główka, D. Ćwieląg, Ł. Cuglowski, W. Baran, R. Krawczyk, B. Bałkowski, D. Kosmyk.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Materiał oryginalny: Zagłębiak Dąbrowa Górnicza - Andaluzja Brzozowice 2:0 - Dąbrowa Górnicza Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie