Zagłębiak Dąbrowa Górnicza - Zapora Przeczyce 4:0

Piotr Sobierajski
Piłkarze Zagłębiaka (czerwone stroje) bez problemów pokonali osłabionych rywali.
Piłkarze Zagłębiaka (czerwone stroje) bez problemów pokonali osłabionych rywali.
Pojedynek dobrze spisujących się wiosną piłkarzy Zagłębiaka Dąbrowa Górnicza z ostatnim zespołem grupy II ligi okręgowej, Zaporą Przeczyce, miał zdecydowanego faworyta.

Pojedynek dobrze spisujących się wiosną piłkarzy Zagłębiaka Dąbrowa Górnicza z ostatnim zespołem grupy II ligi okręgowej, Zaporą Przeczyce, miał zdecydowanego faworyta. Gospodarze nie zawiedli oczekiwań swoich sympatyków i pewnie pokonali rywali, którzy zagrali w całkowicie zdekompletowanym składzie, czyli w... dziewiątkę.

Skazani na porażkę?

Przeczycka Zapora od dawna boryka się z ogromnymi kłopotami kadrowymi. Urazy, kontuzje i konieczność pauzowania za zbyt dużą ilość żółtych kartoników sprawiła, że zespół zjawił się na sobotnim spotkaniu bez kilku podstawowych graczy. Nikogo nie było również na ławce rezerwowych, więc nie było nawet szans na zmiany.

Każda poważniejsza kontuzja gracza z pola groziła kolejnym osłabieniem przyjezdnych. W trakcie meczu okazało się, że zmęczeni zawodnicy z Przeczyc bliscy byli kończenia pojedynku w zmniejszonym składzie osobowym, bo poważnego urazu doznał kapitan Marek Pietrzak, Ostatecznie powrócił jednak na boisko, by wspomóc kolegów.

- Aktualne przepisy dopuszczają możliwość przystąpienia do meczu w siedmioosobowym składzie, więc spotkanie może się odbyć. Nasi rywale rzeczywiście są w dość trudnej sytuacji kadrowej i taki pojedynek w niepełnym składzie przydarza im się już drugi raz. Wcześniej w ósemkę grali przeciwko Wawelowi Wirek - mówił Janusz Wrzesień, prezes dąbrowskiego Zagłębiaka.

Atak za atakiem

Osłabienie gości okazało się aż nadto widoczne już w pierwszych minutach spotkania, kiedy miejscowi z werwą ruszyli do ataku na bramkę strzeżoną przez Jacka Zabagło. W 2 min. mieli pierwszą okazję bramkową, ale Arkadiusz Mianowany nie wykorzystał dobrego podania Marcina Błauta. Uderzenie zdołał wybić bramkach gości.

W 5 min. meczu było jednak 1:0. Po szybkiej, składnej akcji znów uderzał Mianowany, a odbitą futbolówkę wpakował do siatki Jarosław Skrzypiec. Ten sam zawodnik uderzył potężnie z 30 metrów w 25 min. spotkania, ale tym razem Jacek Zabagło był na posterunku. Pięć minut później na 2:0 podwyższył Marcin Błaut, wykorzystując dobre podanie Skrzypca. Ta sytuacja trochę podłamała zawodników Zapory, którzy po chwili stracili trzeciego gola. Jego autorem znów był Skrzypiec, a tym razem podawał Marcin Pietrkiewicz. Goście mieli w pierwszej części spotkania jedną dogodną okazję, ale Tomasz Knap nie wykorzystał błędu obrońców i strzelił nad poprzeczką.

Wybronili się

Druga połowa spotkania rozpoczęła się od kolejnych ataków Zagłębiaka i już w 51 min. swoją trzecią bramkę do hat-tricka skompletował Jarosław Skrzypiec. Nie dał szans golkiperowi Zapory, po dobrym podaniu Piotra Zarychty. W 59 min. meczu gospodarze mieli kolejną okazję do podwyższenia rezultatu, ale sędzia odgwizdał faul jednego z zawodników Zagłębiaka w polu karnym.

W 68 min. na uderzenie zza pola karnego zdecydował się Marcin Błaut. Mocno bita piłka sprawiła sporo kłopotów Jackowi Zabagło, ale zdołał wybić ją na rzut rożny. Szkoleniowcy Zagłębiaka wpuścili na plac gry Artura Jurczaka, Dawida Skzypca, który zmienił swego ojca, strzelca trzech goli oraz debiutującego w rozgrywkach Piotra Matusiaka. Nowi gracze starali się jeszcze podwyższyć rezultat, ale im bliżej było końcowego gwizdka arbitra, tym trudniejsze okazało się to zadanie. Strzelali w nogi obrońców z Przeczyc albo niecelnie, czasami niepotrzebnie dryblując i podając piłkę tuż przed polem karnym rywali.

W efekcie przyjezdni nie stracili już więcej goli i umiejętnie się bronili. W ataku starali się robić co mogli aktywny Bartłomiej Musiał i szukający czystych pozycji Tomasz Knap, ale umiejętnie grający obrońcy gospodarzy rozbijali skutecznie próby ataków. Było to już siódme zwycięstwo Zagłębiaka w tym sezonie na własnym stadionie, gdzie przegrał tylko jedno spotkanie. Zapora poniosła natomiast kolejną porażkę.

Zagłębiak - Zapora 4:0

Bramki: Jarosław Skrzypiec - 3 (5, 33, 51 min.) i Błaut 30 min.
Zagłębiak: Żak - Wójcik, Kurzydlak, Sobczak, Mosna, Zarychta,
M. Pietrkiewicz, Błaut, Mianowany, J. Skrzypiec, Krzyżowski.
Zapora: Zabagło - Borówka, S. Knap, Pietrzak, Sikora, Dyrda, Musiał, T. Knap. Bakiera.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Materiał oryginalny: Zagłębiak Dąbrowa Górnicza - Zapora Przeczyce 4:0 - Dąbrowa Górnicza Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie